Reklama

Ceny ropy w Nowym Jorku spadają, bo zapasy surowca w USA wzrosły

Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na kwiecień na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana na 92,31 USD, po spadku o 21 centów.

Brent w dostawach na maj na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 40 centów do 107,84 USD za baryłkę. Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają, bo zapasy surowca w USA wzrosły - podają maklerzy.

Reklama

Analitycy oceniali, że w minionym tygodniu zapasy ropy w USA wzrosły - spodziewany był wzrost zapasów o 2,22 mln baryłek.

W środę swój raport o zapasach ropy przedstawił Departament Energii USA (DoE).

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 2,62 mln baryłek, czyli 0,7 proc., do 383,97 mln baryłek - poinformował amerykański Departament Energii (DoE).

Rezerwy paliw destylowanych, w tym oleju opałowego, wzrosły o 83 tys. baryłek, czyli 0,1 proc. do 120,44 mln baryłek - podał DoE.

DoE podał też, że zapasy benzyny spadły w tym czasie o 3,6 mln baryłek, czyli o 1,6 proc., do 224,3 mln baryłek.

- Może być kontynuacja wzrostów zapasów ropy, dopóki w USA nie zobaczymy pełnego ożywienia w gospodarce - ocenia David Lennox, analityk Fat Prophets w Sydney.

- Nie widać powodów do wzrostów cen ropy, dopóki nie będzie szoku podażowego. Nie ma dynamicznych zmian popytu - dodaje.

Wcześniej, we wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał w swoim raporcie, że zapasy ropy spadły o 1,38 mln baryłek.

Ropa w USA w środę staniała o 2 centy.

Dowiedz się więcej na temat: cena ropy | ropa naftowa | nowym

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »