Reklama

Ceny ropy w USA rosną

Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną w reakcji na optymizm, co do kondycji amerykańskiej gospodarki.

Nie słabnie też napięcie związane z programem nuklearnym Iranu. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na luty, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku drożeje o 35 centów do 100,74 USD.

Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje o 30 centów do 111,85 USD za baryłkę.

Z gospodarki USA napływa coraz więcej pozytywnych danych makroekonomicznych.

Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu spadła w USA o 50 tys. wobec poprzedniego tygodnia i wyniosła 352 tys. - poinformował w czwartek Departament Pracy USA.

Reklama

Ekonomiści z Wall Street spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 384 tys. wobec 402 tys. tydzień wcześniej po korekcie.

Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku spadła o 205 tys. i wyniosła 3,432 mln w tygodniu, który skończył się 7 stycznia - podał Departament Pracy.

Analitycy spodziewali się 3,590 mln osób.

Nie słabnie napięcie związane z programem nuklearnym Iranu.

Szef MSZ Iranu Ali Akbar Salehi powiedział w czwartek, że jego kraj nigdy nie próbował zablokować strategicznej cieśniny Ormuz, ale jednocześnie ostrzegł kraje regionu, by nie dawały się "postawić w niebezpiecznym położeniu".

- Chcemy pokoju w regionie, ale niektóre z krajów w nim leżących chcą orientować się na kraje odległe o 12 tys. mil. Powtarzam, że Iran nigdy w swej historii nie starał się spowodować utrudnień na tym ważnym szlaku - zapewnił Salehi, który przebywa w Turcji, w wypowiedzi dla tamtejszej TV.

Salehi mówił też o liście, który władze USA skierowały do Iranu ws. cieśniny. Jego zdaniem, Stany Zjednoczone powinny powiedzieć, że są gotowe do negocjacji z Teheranem bez żadnych warunków.

Przez cieśninę Ormuz przechodzi niemal jedna trzecia ropy, jaką przewozi światowa żegluga morska.

W ostatnim czasie Iran groził, że zablokuje cieśninę, jeśli na jego własny eksport ropy zostaną nałożone sankcje.

Powodem zachodnich restrykcji jest irański program nuklearny, który według zapewnień Teheranu ma wyłącznie charakter cywilny. Jednak Zachód obawia się, że służy on celom wojskowym. Wątpliwości te potwierdził listopadowy raport oenzetowskiej Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).

Porozumienie państw UE w sprawie nowych sankcji wobec Iranu ma zapaść na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych UE 23 stycznia. Pod koniec stycznia do Iranu przybędą na trzydniowe rozmowy eksperci MAEA.

Tymczasem w czwartek swój raport o stanie zapasów paliw w USA podał Departament Energii (DoE).

Zapasy ropy naftowej w USA wzrosły w ubiegłym tygodniu o 3,44 mln baryłek, czyli o 1,3 proc., do 331,21 mln baryłek - poinformował DoE.

DoE podał też, że zapasy benzyny wzrosły w tym czasie o 3,72 mln baryłek, czyli o 1,7 proc., do 227,52 mln baryłek.

Analitycy oceniali, że zapasy ropy wzrosły w ubiegłym tygodniu o 3 mln baryłek, a benzyny - wzrosły o 2,35 mln baryłek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »