Reklama

Ceny ropy w USA tracą pośród obaw o wzrost gosp. w USA i oczekiwań kolejnego ruchu MAE

Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku spadają w poniedziałek rano, w wyniku obaw o spowolnienie wzrostu gospodarczego w Stanach Zjednoczonych i deklaracji Międzynarodowej Agencji Energii o gotowości do uwolnienia kolejnej części zapasów ropy w celu ustabilizowania cen - podają maklerzy. Cena ropy w Nowym Jorku w dostawach na sierpień spadła o 85 centów do 90,31 USD za baryłkę.

Dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) Nobuo Tanaka zapowiedział 25 czerwca w Pekinie, że MAE podejmie kolejne działania, jeśli zajdzie taka potrzeba.

MAE ogłosiła 23 czerwca, że skieruje na rynek zapasy paliw - 60 mln baryłek - w celu stabilizacji cen.

Wspólna decyzja państw MAE jest efektem napiętej sytuacji na globalnym rynku naftowym wywołanej utratą dostaw z Libii i utrzymujących się wysokich cen ropy.

Analitycy szacują, że wydatki konsumenckie w USA prawdopodobnie wzrosły w maju o 0,1 proc., najmniejszą wartość od czerwca 2010. Oficjalne dane amerykańskiego Departamentu Handlu podane zostaną w poniedziałek.

Reklama

Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie stracił aż 1,12 USD i był handlowany po 104,0 USD za baryłkę.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »