Reklama

Czekamy na dane ze Stanów

Beżowa Księga pokazała, że gospodarka amerykańska powoli wychodzi na prostą. W nocy na rynku eurodolara nadal był widoczny trend wzrostowy. Kurs złotego może zależeć w czwartek od danych z polskiej gospodarki.

W nocy rynek eurodolara kontynuował trend wzrostowy i nad ranem kurs tej pary utworzył lokalne ekstremum na poziomie 1,3150 USD. Dzisiaj o godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3137 USD. W środę w Stanach Zjednoczonych została opublikowana Beżowa Księga. Zgodnie z nią, sytuacja amerykańskiej gospodarki powoli poprawia się (w umiarkowanym tempie wzrasta produkcja, wydatki konsumpcyjne oraz następuje stabilizacja na rynku nieruchomości), jednak poważnym zagrożeniem są rosnące ceny paliw.

Również wczoraj wypowiedział się James Bullard, szef Fedu z St. Louis, który stwierdził, że nie warto zwracać uwagi na pojedyncze słabsze dane z rynku pracy (odniósł się do piątkowych danych o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym). Temat QE3 nadal jest dyskusyjny i inwestorzy muszą poczekać na informacje w tej sprawie do najbliższego posiedzenia FOMC , które odbędzie się 25 kwietnia br. Prawdopodobnie Fed będzie czekał na publikacje kolejnych danych makroekonomicznych oraz na rozwój sytuacji na rynku giełdowym i walutowym. Prawdopodobnie do czasu posiedzenia Komitetu, członkowie FOMC nie będą deklarować się w tej sprawie, aby uniknąć ewentualnego późniejszego rozczarowania inwestorów. Jeżeli trend wzrostowy będzie kontynuowany, najbliższym oporem będzie poziom 1,3157 USD. W przypadku korekty spadkowej, kursem wsparcia będzie 1,3112 USD.

Reklama

W nocy złoty umacniał się do głównych walut. Dzisiaj o godz. 14.00 odbędzie się publikacja bilansu płatniczego. Dane mogą mieć wpływ na zachowanie się złotego do euro i dolara. Jeżeli dane okażą się lepsze od oczekiwań ekonomistów, jest szansa na kontynuację umocnienia złotego, który od początku tego tygodnia odrabia straty z poprzedniego tygodnia. Najbliższym wsparciem na rynku dolar-złoty jest kurs 3,1687 PLN. W przypadku pary euro-złoty jest to poziom 4,1659 PLN. W czwartek o godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za dolara ok. 3,1805 PLN oraz za euro ok. 4,1781 PLN.

Dzisiaj inwestorzy poznają ważne dane ze Stanów Zjednoczonych. O godz. 14.30 zostaną opublikowane jednocześnie bilans handlu zagranicznego za luty, liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych z poprzedniego tygodnia oraz poziom inflacji producenckiej w marcu. Dla rynku ważna będzie również aukcja 3- letnich włoskich obligacji, których wyniki zostaną opublikowane po godz. 11.00. Rzym spodziewa się pozyskać w ten sposób ok. 3 - 5 mld EUR. W czwartek wyniki za I kwartał br. przedstawi Google (GOOG.US). Konsensus analityków wynosi 9,65 USD zysku na akcję.

Radosław Wierzbicki

NOBLE Markets

Dowiedz się więcej na temat: deta | gospodarka amerykańska | ze | czwartek | powoli | danie | Dana

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »