Reklama

Czy wsparcie na rynku platyny wytrzyma?

Ostatnie spadki na rynkach surowcowych były spowodowane kolejną falą umocnienia się amerykańskiego dolara, które to nabrało rozpędu pod koniec tygodnia. Inwestorzy skupili się na danych świadczących o gorszej od przewidywań sytuacji na rynku pracy w Stanach Zjednoczonych, ignorując lepsze informacje dotyczące przemysłu. Trend jest obecnie tak silny, że inwestorzy będą potrzebować silnego impulsu, aby uległ on zmianie.

Dla rynku platyny istotną informacją są doniesienia z Anglo Platinum, trzeciego producenta tego kruszcu, mówiące o planach naprawczych. W 2010 roku firma ta zamierza zwiększyć wydobycie przy zmniejszeniu zatrudnienia, co ma spowodować ograniczenie zadłużenia, które w ubiegłym roku osiągnęło wartość 19,3 mld dolarów. Ono z kolei było efektem spadku ceny platyny, która jeszcze w 2008 roku kosztowała ponad 2000 dolarów.

Reklama

Technicznie znajdujemy się przy linii wsparcia, która wynika z pomocniczej linii trendu i przebiega przy cenie 1450 dolarów. Jej przebicie powinno sprowadzić cenę do kolejnej linii trendu długoterminowego, która znajduje się na poziomie 1340 dolarów. Wyżej istotnym poziomem będzie również 1363 dolary. Od góry ograniczeniem jest szczyt z 20 stycznia i cena 1633 dolary. To, co będzie się działo na rynku platyny jest ściśle związane z sytuacją na rynku walutowym. Dopóki dolar będzie się umacniać, wzrosty ceny są mało prawdopodobne. Z drugiej strony, gdyby na rynku walutowym zaczęła się korekta, może to być dobry moment do zakupów na rynkach surowcowych. Ten tydzień jest dużo uboższy w dane makroekonomiczne, co powinno skutkować mniejsza nerwowością wśród inwestorów i trochę mniejszymi wahaniami cen.

Anna Lachowiecka

Dowiedz się więcej na temat: inwestorzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »