Reklama

Dane makro odwróciły losy sesji na Wall Street

Amerykańskie indeksy zaczęły czwartkowe notowania od strat. W miarę upływu sesji kupujący odzyskiwali rezon i ostatecznie główne indeksy zakończyły dzień na plusie. Średnia giełdowa Dowa i indeks rynku technologicznego Nasdaq wzrosły o ok. 0,2 proc.

Indeks S&P 500 zyskał 0,3 proc., a jedyną branżą, której walory taniały był sektor finansowy. W gronie amerykańskich blue chipów akcje dwóch trzecich spółek zyskały na wartości. O 1,8 proc. podskoczył kurs koncernu Coca-Cola, o 1,7 proc. podrożały Walory chemicznego giganta Du Pont, a Intela o 1,1 proc.

Kurs American Express zanurkował o 2,3 proc. Zmienność cen pozostałych papierów nie przekroczyła jednego procenta. Główne indeksy ustanowiły po raz kolejny nowe rekordy hossy - Dow Jones Industrial Average na poziomie 12318 punktów, S&P 500 1340, a Nasdaq Composite 2832 punktów.

Reklama

Notowaniom wyraźnie pomógł wczoraj odczyt indeksu Fed Filadelfia, który wyniósł w lutym 35,9 punktów i przybrał wartość najwyższą od 2004 roku. Tym samym powtórzył się środowy scenariusz: otwarcie na niewielkim minusie i odrabianie strat po zachęcających publikacjach makroekonomicznych.

Najbliższe dni prezentują się ubogo pod względem ilości ważnych odczytów, które mogłyby wesprzeć kupujących i mogą być dobrą okazją do realizacji zysków powstałych podczas sezonu publikacji kwartalnych wyników. Od jego początku, czyli od 10 stycznia, indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł już o ponad 5,8 proc., S&P 500 o 5,7 proc., a Nasdaq Composite o 4,6 proc.

Na giełdach Azji i Pacyfiku piątkowa sesja miała bardzo zróżnicowany przebieg. Minimalne zniżki obserwowaliśmy w Australii. Indeks S&P 200 ASX spadł o zaledwie 0,03 proc. i zamknął dzień niecałe dwa punkty od ustanowionych wczoraj maksimów na poziomie 4938 punktów. Z kolei, w Tokio obserwowaliśmy skromną 0,06 proc zwyżkę, która wepchnęła indeks Nikkei 225 na nowy szczyt na poziomie 10843 punktów. Hang Seng zanotował kolejną sesję zakończoną na solidnym, 1,3 proc. plusie i finiszował na poziomie 23595 punktów. Natomiast indeks Shanghai Composite zanurkował o 0,93 proc. do poziomi 3036 punktów.

W Europie w piątkowe przedpołudnie notowania charakteryzowała znikoma zmienność. W Londynie, Paryżu i Frankfurcie indeksy znajdowały się w pobliżu czwartkowego zamknięcia. Inwestorzy w Madrycie i Mediolanie realizowali dziś zyski, Ibex 35 i FTSE MIB zniżkowały odpowiednio 0,6 i 0,7 proc. Po wczorajszej, najsilniejszej od sierpnia przecenie o 1,7 proc., dziś o 11.00 WIG 20 był na 0,2 proc. plusie, i znajdował się w okolicach 2650 punktów. Indeks szerokiego rynku tracił 0,03 proc. i oscylował w granicach 46560 punktów.

Bartosz Sawicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »