Reklama

Dane makro plus Boeing

Po słabej końcówce zeszłego tygodnia, poniedziałek przyniósł poprawę nastrojów. Bykom pomogły nieco lepsze od oczekiwań dane makro. Indeks podpisanych umów kupna domów w maju wzrósł o 44,3 proc. m/m wobec szacowanych +19,7 proc. m/m.

Po neutralnym starcie sesji dało to paliwo bykom do zdecydowanego ataku. W kolejnych godzinach niedźwiedziom nie udało się już wyprowadzić poważniejszej kontry. Sporo działo się na poziomie poszczególnych spółek. Przede wszystkim informacja dnia dotyczyła Boeinga, Federalna Administracja Lotnictwa (ang. Federal Aviation Administration FAA) zatwierdziła rozpoczęcie lotów testowych samolotów 737 Max.

Reklama

Testy samolotów mają ruszyć już w poniedziałek. Działania agencji sugerują, że regulator najprawdopodobniej jest w końcu usatysfakcjonowany z wielu poprawek, które projektanci opracowali dla samolotu uziemionego przez okres ponad 15 miesięcy od czasu dwóch katastrof statków tego typu. Takie testy są jednym z ostatnich etapów procesu certyfikacji przeprowadzanej przez regulatora. FAA w trakcie oblotów będzie mieć na pokładzie jednego ze swoich pilotów testowych latających samolotem obok pilota Boeinga.

Informacja wywołała prawdziwy wystrzał optymizmy - spółka zyskała nieco ponad 14 proc. Co ciekawe mocno zyskiwały również linie lotnicze, a przecież na razie nie wiadomo, czy samolot otrzyma ostatecznie zgodę na loty oraz kiedy ewentualnie się to stanie. Należy sobie również zadać pytanie czy znajdą się na niego odbiorcy. Powyższe pytanie wydają się już jednak nie nurtować rynku - kupowany jest koszyk lotnictwo, nawet jeśli nie ma to w każdym przypadku racjonalnych przesłanek. Sporo działo się także jeśli chodzi o walory Facebooka.

Tym razem Microsoft i Pepsi poinformowały, że nie będą wykorzystywać platformy w celach reklamowych. Według nich spółka nie jest w stanie w wystarczający sposób kontrolować negatywnych treści. Co ciekawe Facebook tracił w czasie sesji już nieco ponad -4 proc., ale końcówka była już bardzo udana.

Ostatecznie w poniedziałek S&P500 zamknął się na poziomie 3053,11  pkt., zyskując tym samym +1,47 proc., zdecydowanie lepiej wypadł Dow Jones +2,32 proc. (wysoki udział Boeinga) a relatywnie najsłabiej poradził sobie Nasdaq który zyskał +1,20 proc. Szczególnie udaną sesję zaliczyły sektory przemysłowy oraz nowoczesnych metod komunikacji. Z drugiej strony słabiej od rynku radziły sobie spółki z sektora medycznego.

We wtorek w kalendarium makro warto zwrócić uwagę na Indeks S&P/Case-Shiller Composite, Indeks Chicago PMI oraz Indeks Conference Board.

Tomasz Kania

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »