Reklama

Dane z rynku pracy mogą skierować indeksy na szczyty

Amerykańskie indeksy znowu znalazły się w pobliżu szczytów.

Indeks S&P 500 na czwartkowej sesji zyskał 1,1 proc. i kończył dzień na poziomie 1 353 punktów . Średnia Dowa wzrosła o 0,7 proc. do 12 720 punktów. Na jeszcze większym plusie był technologiczny Nasdaq 100, który po wzroście o 1,4 proc. finiszował w okolicy szczytów z wiosny, na poziomie 2413 punktów. Przyczynkiem do zakupów na Wall Street był bardzo dobry odczyt raportu ADP (zatrudnienie w sektorze prywatnym wzrosło o 157 tys. osób wobec konsensusu na poziomie 70 tys.) uznawanego za prognostyk oficjalnych, rządowych danych, których publikacja już dziś, o 14:30 polskiego czasu. Szacunki zakładają, że w sektorze pozarolniczym największej światowej gospodarki przybyło 90 tys. etatów, a w sektorze prywatnym liczba miejsc pracy wzrosła o 110 tys.

Reklama

Jeśli dzisiejsze dane również przewyższą oczekiwania uczestników rynku, a rozpoczynający się w poniedziałek sezon publikacji raportów finansowych przez amerykańskie przedsiębiorstwa nie przyniesie rozczarowania - w najbliższych dniach na Wall Street będziemy mogli obserwować testy szczytów z przełomu kwietnia i maja. Należy jednak uwzględniać fakt, że amerykański rynek akcji jest już dość znacznie wyprzedany. Po ostatnich, dynamicznych wzrostach - wskaźnik RSI dla najważniejszych amerykańskich średnich giełdowych przybiera wartości zbliżone do 70 punktów.

Dobre informacje napływające ze Stanów Zjednoczonych zaktywizowały kupujących także na sesji azjatyckiej i w rezultacie najważniejsze indeksy regionu zanotowały trzeci kolejny tydzień stojący pod znakiem dominacji strony popytowej. Osłabienie jena względem dolara amerykańskiego także wsparło nastroje na tokijskiej giełdzie. Nikkei 225 zwyżkował na piątkowej sesji o 0,7 proc. do 10 138 punktów, a Hang Seng pod koniec sesji wrastał o 0,9 proc., w okolice 22 730 punktów. Najważniejszy indeks giełdy w Sydney - S&P ASX 200 był 1,1 proc. nad kreską i kończył tydzień na poziomie 4654 punktów. Całą sesję wokół kreski oscylował z kolei Shanghai Composite.

Na fali optymistycznych doniesień z amerykańskiego rynku pracy umiarkowanie wzrastały wczoraj także średnie giełdowe na Starym Kontynencie. Londyński FTSE 100 zwyżkował o około 0,9 proc., ale to wystarczyło, by indeks zamknął dzień na poziomie najwyższym od ponad dwóch miesięcy. Dziś, na początku sesji najważniejszy londyński indeks był na minimalnym plusie i znajdował się na poziomie 6056 punktów. Mniejsze niż 0,5 proc. zwyżki obserwowaliśmy na giełdach w Paryżu i Frankfurcie. CAC 40 znajduje się niespełna dziesięć punktów pod okrągłym poziomem 4000 punktów, a DAX zbliża się do poziomu 7500 punktów. W czwartek WIG 20 powracał ponad bardzo ważny poziom 2800 punktów, który jest testowany jest już kolejny tydzień. Dziś, tuż po pierwszym dzwonku rodzimy indeks największych przedsiębiorstw znajdował się około dziesięć punktów nad istotną barierą i był na 0,2 - proc. minusie.

Bartosz Sawicki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »