Reklama

Deweloperka i budowlanka najsłabsze na warszawskim parkiecie

Kolejny dzień przeważają rozczarowujące publikacje danych gospodarczych i kolejny dzień inwestorzy niewiele sobie z tego robią. To dobitnie pokazuje, jak duże nadzieje wywołują posiedzenia banków centralnych, po których decyzje poznamy w środę (Rezerwa Federalna) i czwartek (Bank Anglii i Europejski Bank Centralny).

Z tych trzech banków centralnych największe emocje budzić będzie to, co zrobi EBC. Po ubiegłotygodniowych deklaracjach szefa tej instytucji Mario Draghi'ego brak jakiejkolwiek decyzji przeciwdziałającej kłopotom strefy euro byłaby nie tylko dużym rozczarowaniem dla inwestorów, ale podważałaby wiarygodność szefa EBC jako kluczowego rozgrywającego europejskiej polityki pieniężnej.

Z ankiety Bloomberga wynika natomiast, że w USA mało kto wierzy, że już na najbliższym posiedzeniu zostanie podjęta decyzja o kolejnej rundzie luzowania monetarnego. Ponad połowa ekonomistów liczy, że nastąpi to na wrześniowym posiedzeniu.

Reklama

Smaku decyzjom banków centralnych będą dodawać poprzedzające je publikacje lipcowych wskaźników koniunktury w przemyśle na świecie oraz lipcowych danych z rynku pracy w USA. Dziś niekorzystny wydźwięk miał spadek wskaźnika PMI dla japońskiego przemysłu w lipcu do 47,9 pkt z 49,9 pkt miesiąc wcześniej. Kolejny regres sprzedaży detalicznej nastąpił w czerwcu w Niemczech. Do 0,2% w skali roku zmalał w czerwcu wzrost wydatków konsumentów we Francji.

Wszystko więc wskazuje, że dziś przez większość dnia będziemy świadkami wyczekiwania na rynkach, a ruszyć nim mogą dopiero popołudniowe dane ze Stanów Zjednoczonych o dochodach i wydatkach Amerykanów.

***

Lipiec był dla akcjonariuszy polskich firm deweloperskich i budowlanych kolejnym miesiącem liczenia strat

Większość ekonomistów spodziewa się odsunięcia w czasie decyzji o kolejnej rundzie luzowania monetarnego w USA

Rynki nieruchomości

Wszystko wskazuje na to, że deweloperka i budowlanka były w lipcu najsłabszymi branżami na warszawskim parkiecie. Indeksy obu sektorów zniżkują od końca czerwca po blisko 7%. Cały rynek mierzony indeksem WIG jest nieco ponad 1% na minusie. Najwięksi deweloperzy, GTC i Echo, solidarnie tracą od końca czerwca, odpowiednio ponad 5% i blisko 2%. 3% pod kreską jest Dom Development, natomiast JW Construction zyskuje blisko 4%. Duża zniżka, sięgająca 17%, dotyka Robyg. Silnie traci też LC Corp, który pod względem znaczenia w WIG-Deweloperzy jest teraz 3. najbardziej znaczącą firmą. W nieco większej skali spadła 4. w kolejności Plaza Center, a 5. w rankingu firm z tego indeksu, Polnord, idzie w dół o ponad 13%.

Spośród najważniejszych spółek z WIG-Budownictwo Budimex zachowuje się najlepiej i traci niecały 1%. Elektrobudowa spada o niecałe 3%, Polimex-Mostostal, targany obawami o możliwość spłaty długów, zniżkuje o ponad 9%. Mostostal Warszawa spada o ponad 4%, a Panova o ponad 11%.

Z ankiety JP Morgan wynika, że wśród inwestujących w obligacje powiązane z kredytami hipotecznymi przeważa przekonanie o dalszym spadku cen mieszkań w USA. Zniżki w skali do 5% spodziewa się 56% badanych. W to, że ceny osiągnęły już dno wierzy 34%. Natomiast 11% jest zdania, że regres sięgnie jeszcze 5% i więcej.

Zespół analiz Home Broker

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »