Reklama

Dwugłos w Warszawie

Wczorajsza sesja na GPW miała dwa oblicza. Z jednej strony mieliśmy spadki WIG20 (-0,4 proc.), a najmocniej indeks ciągnęły w dół Allegro, Lotos i LPP. Z drugiej strony mWIG40 zyskał 0,5 proc., a sWIG80 ok. 1,5 proc.

Finalnie indeks szerokiego rynku stracił 0,1%. Większe europejskie giełdy również były na minusie. CAC40 obniżył się o 1,5%, DAX o 1,2%, a FTSE o 0,2%. W USA przeważała strona podażowa, co było reakcją na słowa szefa FED  o dużej niepewności w kształtowaniu się odbudowy gospodarki.

Reklama

DJIA spadł o 1,3%, Nasdaq o 0,6%, a S&P500 o 1,0%. Słabe nastroje widać również w Azji i na kontraktach na DAX. W kalendarium makro czeka nas m.in. garść odczytów dot. inflacji oraz wstępny odczyt PKB w Polsce. Poznamy także 44 skonsolidowane raporty za 3Q’20, w tym Eurocash i Stalprodukt.

Pomimo wczorajszego spadku blue chipów, jesteśmy w ciekawym miejscu. Główny indeks jest nieopodal 1800 pkt., psychologicznej bariery i zarazem poziomu, w którym WIG20 było po raz ostatni na przełomie sierpnia i września.Adrian Górniak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »