Reklama

Dziś wchodzą w życie sankcje wobec Iranu

Prezydent Iranu Hassan Rowhani zapowiedział, że kraj ten nadal będzie sprzedawał ropę i złamie sankcje, nałożone przez Stany Zjednoczone. "Iran dumnie ominie restrykcje" - mówił prezydent w państwowej stacji telewizyjnej.

Dziś wchodzą w życie sankcje, nałożone na Iran przez Stany Zjednoczone. Dotyczą one sektora transportowego, finansowego oraz energetycznego. Wcześniej sankcje zostały zniesione w 2015 roku na mocy porozumienia nuklearnego z Teheranem.

Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo przedstawił listę 12 warunków, jakie musi spełnić Teheran by USA ponownie zniosły sankcje.

Są wśród nich: zaprzestanie wspierania terroryzmu i zaangażowania militarnego w Syrii oraz całkowite wstrzymanie programu nuklearnego i rakiet balistycznych. Szef amerykańskiej poinformował, że 8 krajów importujących z Iranu ropę naftową otrzymało zwolnienie z sankcji na okres pół roku.

Reklama

Są wśród nich Turcja, Włochy, Chiny, Korea Południowa, Japonia i Indie. Zwolnienia nie otrzymała Unia Europejska (jako całość), która sprzeciwiła się zerwaniu porozumienia nuklearnego z Iranem.

Amerykanie zapewnili, że są gotowi do podjęcia negocjacji w sprawie nowej wersji układu. Sekretarz stanu Mike Pompeo przedstawił listę 12 warunków, które musi spełnić Teheran. Są wśród nich zaprzestanie wspierania terroryzmu i zaangażowania militarnego w Syrii oraz całkowite wstrzymanie programu nuklearnego i programu rakiet balistycznych.

Osiem krajów importujących z Iranu ropę naftową otrzymało zwolnienie z sankcji na pół roku. Są wśród nich Turcja, Włochy, Chiny, Korea Południowa, Japonia i Indie.

Chiny bronią swego prawa do współpracy handlowej z Iranem. To reakcja na obowiązujące od dziś sankcje Stanów Zjednoczonych wobec Iranu. Dotyczą one sektora transportowego, finansowego oraz energetycznego.

Chiny uważają, że ich prawo do prowadzenia współpracy handlowej z Iranem powinno być respektowane. Chińskie MSZ wyraziło też ubolewanie z powodu przywrócenia przez USA sankcji wobec Iranu. "Ubolewamy z powodu decyzji Stanów Zjednoczonych. Zauważyliśmy też, że społeczność międzynarodowa sprzeciwia się jednostronnym sankcjom" - powiedziała w Pekinie rzeczniczka MSZ Chin Hua Chunying.

Jej zdaniem Chiny mają prawo do budowania własnych relacji handlowych z Teheranem. "Chiny konsekwentnie odrzucają jednostronne sankcje. Uważamy, że Chiny i Iran powinny dalej normalnie współpracować w ramach określonych przez prawo międzynarodowe" - dodała.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »