Reklama

Europa zyskuje przed kluczowym posiedzeniem EBC

Inwestorzy, a szczególnie Ci wywodzący się ze Starego Kontynentu spekulują, czy Europejski Bank Centralny po raz kolejny zdecyduje się na odpalenie bazooki chęcią ratowania strefy euro oraz podbiciem cen konsumpcyjnych. Dodatkowo ostatni dzień miesiąca daje europejskim inwestorom wigoru do podbicia miesięcznych wyników. Takie działanie nie było widoczne jednak na Wall Street, czy GPW.

Europejscy inwestorzy pozytywnie kończą miesiąc listopad z nadzieją spoglądając w przyszłość. Dosyć bliską przyszłość bo już w czwartek Europejski Bank Centralny ogłosi swoją decyzję na temat wysokości stóp procentowych oraz prowadzeniu polityki monetarnej. Od wielu tygodni, czy miesięcy spekuluje się na temat cięcia stopy depozytowej, czy rozszerzeniu programu skupu aktywów rozpoczętego w tym roku. Już poprzednie wypowiedzi Mario Draghiego sugerowały, że Bank sięgnie do najpotężniejszego narzędzia sterowania polityką, czyli stóp procentowych.

Reklama

Dodatkowe obniżenie stopy depozytowej, która już znajduje się poniżej zera powinna wywołać skutek kierowania pieniędzy w stronę większego ryzyka: dodatkowej akcji kredytowej ze strony banków komercyjnych, czy na rynek europejskich akcji. Dodatkowo rozszerzenie programu QE powinno odwieść uczestników rynku od bezpieczniejszych aktywów ze względu na dalszy spadek rentowności europejskiego długu. Główne europejskie indeksy kończą dzisiaj dzień na wielomiesięcznych szczytach. Z drugiej strony giełda z poza strefy euro - Londyn zachowuje się dzisiaj raczej słabo. Tracił sektor surowcowy oraz finansowych. Na zamknięciu DAX: 0,78 proc., CAC 40: 0,56 proc., FTSE 100: -0,30 proc.

Jak widać inwestorzy po powrocie z przedłużonego weekendu na Wall Street nie decydują się na poprawę swoich wyników. Na amerykańskim rynku widać raczej wyprzedaż, choć rynek ropy naftowej sugerowałby dzisiaj wzrosty. Cena ropy odbija dzisiaj przed posiedzeniem OPEC w czwartek oraz piątek, co powoduje odbicie cen takich spółek jak Exxon, Chevron, czy Caterpillar. Po 18:30 S&P 500: -0,32 proc., DJIA: -0,22 proc., Nasdaq: -0,45 proc.

Część inwestorów będących w posiadaniu akcji PZU mogła przeżyć dzisiaj słabe chwile. Bloomberg wskazuje na dzisiejszy spadek cen akcji o prawie 90 proc. Na szczęście jest to wynik splitu akcji w stosunku 1:10. Z drugiej strony nastroje na GPW nie były dzisiaj najlepsze. Przez większość dnia udało się notować pewne wzrosty, ale na sam koniec handlu indeks spadł do nowych wieloletnich minimów. WIG20 zamknął się na poziomie 1925 punktów tracąc 0,53%.

Michał Stajniak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy | ostatni dzień | ze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »