Reklama

Ewentualna emisja Bogdanki

Zysk netto Bogdanki przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej spadł w IV kwartale 2009 roku do 17,1 mln zł z 30,5 mln zł przed rokiem - wynika z wyliczeń PAP na podstawie raportu rocznego spółki.

Zysk operacyjny spadł do 13,4 mln zł z 37,9 mln zł rok wcześniej. Przychody wzrosły do 269,3 mln zł z 256 mln zł w czwartym kwartale 2008 roku. W całym 2009 roku Bogdanka miała 190,8 mln zł zysku netto, 191,5 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej, 226,7 mln zł zysku operacyjnego, 368 mln zł EBITDA i 1,12 mld zł przychodów. W 2008 roku przychody Bogdanki wyniosły 1,03 mld zł, EBITDA 339,6 mln zł, EBIT 203,5 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki dominującej wyniósł 156 mln zł. Prognoza na 2009 rok zakładała przychody na poziomie 1,14 mld zł, zysk operacyjny w wysokości 222,5 mln zł, a zysk netto 178 mln zł. Niższe o 2,21 proc. przychody ze sprzedaży w 2009 roku w stosunku do pierwotnie planowanych to efekt niższej sprzedaży węgla związanej z jego niższą, niż przewidywano w prognozie, produkcją. "Zasadniczy wpływ na spadek ilości wyprodukowanego w 2009 r. węgla handlowego, tj. węgla przeznaczonego do sprzedaży, miał duży zakres wykonywanych prac związanych z rozbudową kopalni, a w szczególności wykonywanie wyrobisk przygotowawczych w Polu Stefanów. Efektem prowadzonych prac jest zwiększona ilość kamienia w urobku, a tym samym mniejsza ilość uzyskiwanego węgla handlowego z danej ilości urobku" - napisano w raporcie. Na wyższy o 7,17 proc. od pierwotnie planowanego zysk netto w głównej mierze wpływ miały wyższe od planowanych przychody finansowe na skutek utrzymywania się wysokiego stanu środków pieniężnych. Bogdanka podała, że produkcja i sprzedaż węgla energetycznego wygenerowała 96,5 proc. przychodów spółki w 2009 roku. Około 85 proc. zrealizowanej sprzedaży węgla odbywało się na podstawie zawartych długoterminowych umów handlowych ze stałymi głównymi odbiorcami spółki, w tym Elektrownią Kozienice, Elektrownią Połaniec, Zakładami Azotowymi Puławy, Elektrownią Ostrołęka. Bogdanka podała, że na wzrost przychodów rok do roku złożył się wzrost przychodów grupy we wszystkich rodzajach działalności. "Najbardziej znacząca grupa przychodów, tj. przychody ze sprzedaży węgla, wzrosły o 8,27 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku 2008. Wzrost przychodów ze sprzedaży węgla jest efektem odnotowanego na początku 2009 r. wzrostu jednostkowych cen węgla" - napisano w raporcie. Ewentualna emisja akcji Bogdanki mogłaby mieć wartość 300-500 mln zł, a pozyskane środki mogłyby być przeznaczone na nowe inwestycje spółki, nieuwzględnione w dotychczasowej strategii spółki - poinformował PAP prezes Bogdanki Mirosław Taras. Decyzja o emisji możliwa jest do końca tego roku. "Jeśli mielibyśmy wyjść do rynku po pieniądze, to optymalne byłoby pozyskanie 300-500 mln zł" - powiedział PAP w poniedziałek Taras. Dodał, że środki z emisji mogłyby być przeznaczone na nowe inwestycje Bogdanki, które nie były uwzględnione w dotychczasowej strategii spółki. Zbigniew Stopa, wiceprezes Bogdanki ds. technicznych, powiedział, że spółka mogłaby sfinansować udostępnienie obszaru górniczego K6-K7, kupno kompleksu chodnikowego, systemu lokowania kamienia i nowych urządzeń klimatycznych dla Pola Bogdanka.Rozważane jest też kupno nowego kompleksu strugowego. W ubiegłym roku Bogdanka kupiła ścianowy kompleks strugowy o wartości 40 mln euro, który pozwala na wydobywanie węgla z cienkich pokładów o grubości od 1,2 do 1,6 m, co powiększy zasoby przemysłowe kopalni. Ponadto technika strugowa wydobywania węgla pozwala na osiąganie większego uzysku węgla. Kompleks zostanie uruchomiony jeszcze w marcu. Decyzja o ewentualnej emisji akcji mogłaby zapaść do końca tego roku."Prawdopodobnie decyzja czy i kiedy mogłoby dojść do emisji zapadnie do końca roku" - powiedział Stopa. Bogdanka zakłada, że tegoroczne inwestycje spółki sięgną 934 mln zł, a część środków na ten cel może być pozyskana z kredytów, emisji obligacji lub akcji - poinformował w poniedziałek prezes Bogdanki Mirosław Taras."Inwestycje na ten rok wyniosą 934 mln zł. Spodziewamy się, że na koniec roku zabraknie nam żywej gotówki w wysokości 150-180 mln zł. Przewidujemy uzupełnienie kredytami, emisją akcji lub obligacji" - powiedział Taras podczas konferencji prasowej.

Reklama

Bogdanka nie spodziewa się w 2010 roku powtórzenia wielkości zysku netto z 2009 roku, ale zdaniem prezesa spółki, jej wyniki będą bardzo dobre. "W tym roku jest niemożliwe powtórzenie wyniku z 2009 roku, czyli 191 mln zł zysku netto. Ale wyniki i tak będą znakomite" - powiedział prezes Mirosław Taras podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Wyjaśnił, że w II połowie 2009 roku spółka obniżyła ceny węgla o 4,5 proc. i nie spodziewa się, by w tym roku ceny mogły wzrosnąć.

"Zakładamy, że ceny z drugiej połowy ubiegłego roku zostaną zachowane w tym roku. Nie spodziewamy się, by udało nam się je podnieść w tym roku. Zakładam, że nastąpi to w 2011 roku" - powiedział Taras.

"Wyniki spółki będą zależeć od dyscypliny kosztowej i wielkości produkcji" - dodał prezes.

Poinformował, że spółka zakłada, że tegoroczne wydobycie wyniesie 5,3 - 5,4 mln ton węgla.

W 2009 roku Bogdanka wydobyła 5,2 mln ton węgla wobec 5,5 mln ton w 2008 roku.

"Z powodu prowadzonych inwestycji pod ziemią urobek był jakościowo gorszy" - powiedział prezes.

Krystyna Borkowska, wiceprezes Bogdanki ds. finansowych, powiedziała PAP, że spółka będzie w tym roku kontrolować koszty.

"W 2009 roku wypłaciliśmy 36 mln zł premii motywacyjnej, której w tym roku nie będzie. W ubiegłym roku mocno też wzrosły ceny energii, o 44 proc. Zakładamy, że w tym roku wzrost cen energii będzie maksymalnie kilkuprocentowy" - powiedziała Borkowska.

Prezes Taras powtórzył, że wyniki w 2011 roku będą lepsze. Spółka wydobędzie więcej węgla, co wpłynie na wzrost przychodów i spadek kosztu jednostkowego wydobycia.

Spółka planowała zwiększyć w przyszłym roku wydobycie o 2 mln ton. Jednak z powodu opóźnienia inwestycji wzrost wydobycia może być trochę mniejszy.

"Możliwy jest poślizg z powodu procedur odwoławczych przy rozbudowie Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla. Nie wykluczamy, że sprawa skończy się w sądzie. To mogłoby wydłużyć proces o kilka miesięcy" - powiedział prezes.

W całym 2009 roku Bogdanka miała 190,8 mln zł zysku netto, 191,5 mln zł zysku netto przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej, 226,7 mln zł zysku operacyjnego, 368 mln zł EBITDA i 1,12 mld zł przychodów. Prognoza na 2009 rok zakładała przychody na poziomie 1,14 mld zł, zysk operacyjny w wysokości 222,5 mln zł, a zysk netto 178 mln zł. W 2008 roku przychody Bogdanki wyniosły 1,03 mld zł, EBITDA 339,6 mln zł, EBIT 203,5 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki dominującej wyniósł 156 mln zł. Z wyliczeń PAP wynika, że zysk netto Bogdanki przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej spadł w IV kwartale 2009 roku do 17,1 mln zł z 30,5 mln zł przed rokiem. Zysk operacyjny spadł do 13,4 mln zł z 37,9 mln zł rok wcześniej. Przychody wzrosły do 269,3 mln zł z 256 mln zł w czwartym kwartale 2008 roku.

Wiceprezes Borkowska poinformowała PAP, że w czwartym kwartale koszty w spółce są zawsze wysokie, a słabe wyniki czwartego kwartału 2009 to efekt zawiązania rezerw. "W całym 2009 roku poziom rezerw wzrósł o 26 mln zł, a w samym czwartym kwartale rezerwy wzrosły kwartał do kwartału o 20 mln zł. Wzrosły rezerwy na świadczenia pracownicze i fundusz likwidacji zakładu górniczego" - powiedziała Borkowska.

Dowiedz się więcej na temat: PAP | Netto | emisja | bogdanka | spadł

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »