Reklama

Expose premiera nie wstrząsnęło inwestorami

Deficyt sektora finansów publicznych według zapowiedzi premiera Tuska powinien spaść w 2012 r. do 3 proc., a do końca kadencji rządu do ok. 1 proc. Inwestorzy na rynku walutowym z bardzo umiarkowanym optymizmem przyjęli plan reform gospodarczych.

W piątek po południu amerykańskie obligacje trzydziestoletnie były droższe o blisko 2 proc. niż przed tygodniem, a dolar, pomimo osłabienia pod koniec tygodnia, był mocniejszy wobec koszyka walut o ok. 1 proc. Rentowność dziesięcioletnich obligacji Hiszpanii w piątek osiągnęła lokalne maksimum na poziomie 6,9 proc., a na początku listopada poruszała się na poziomie 5,5 proc. Analogiczne papiery dłużne Francji przynosiły w czwartek 3,7 proc. w skali roku, a 1 listopada ich rentowność wynosiła mniej niż 3 proc.

Reklama

Te dane najlepiej podsumowują nastroje inwestorów na zagranicznych rynkach, ale same w sobie niewiele mówią o serii pozytywnych niespodzianek po stronie danych fundamentalnych. Lepsze od oczekiwań ekonomistów okazały się informacje z rynku nieruchomości i rynku pracy w USA, co dobrze rokuje przed zaplanowaną na przyszły tydzień publikacją danych o PKB.

W piątek ok. godz. 16 WIG20 tracił ok. 1 proc., a za granicą S&P500 poruszał się powyżej czwartkowego poziomu zamknięcia. Na rynku walutowym złoty początkowo umocnił się w reakcji na zapowiedzi reform planowanych przez nowy rząd, a euro zyskiwało na wartości względem dolara po deklaracji Europejskiego Banku Centralnego, że tygodniowe zakupy obligacji państw strefy euro nie będą przekraczać 20 mld EUR.

Premier w expose zapowiedział ważne zmiany gospodarcze, z którymi zwlekał jego rząd podczas poprzedniej kadencji. Najważniejszym punktem wystąpienia była informacja o planowanym podniesieniu wieku emerytalnego, ale trzeba zwrócić uwagę, że forma, w jakiej się to będzie odbywać jest rozłożona w czasie na kilkadziesiąt lat. Docelowo wiek emerytalny ma wynosić 67 lat, przy czym wiek kobiet i mężczyzn zrówna się dopiero ok. 2040 r. Z punktu widzenia inwestorów i ekonomistów równie istotne co powolne odchodzenie od KRUS i reforma emerytur mundurowych, jest zapowiedź zmian w podatkach, które mają pomóc w przyszłym roku obniżyć dług publiczny do 52 proc. PKB.

Reakcja inwestorów na expose była bardzo umiarkowana - złoty początkowo umocnił się względem głównych walut o ok. 2-3 grosze, ale niekoniecznie należy kojarzyć to z wystąpieniem Donalda Tuska, bo w tym samym czasie zaczęły się poprawiać nastroje na zagranicznych rynkach i umacniające się euro pomogło również złotemu.

W dłuższej perspektywie można spodziewać się pozytywnych komentarzy o naszej gospodarce ze strony agencji ratingowych, które nawet deklarowały gotowość podniesienia ratingu Polski w przypadku ogłoszenia w expose wiarygodnego planu reform. Słabym punktem programu jest położenie małego nacisku na ożywienie rynku pracy oraz podniesienie obciążeń nakładanych na przedsiębiorców.

Łukasz Wróbel

Dowiedz się więcej na temat: R. | expose | inwestorzy | exposé | giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »