Reklama

FED: Spore spadki cen metali szlachetnych

Ostatnie dni na rynkach metali szlachetnych były okresem dynamicznych przecen. Już poprzedni tydzień zakończył się na tym rynku na dużym minusie i ten sam scenariusz najprawdopodobniej będzie miał miejsce w bieżącym tygodniu. Notowania kruszców dynamicznie zniżkują: cena złota sięgnęła już okolic 1220 USD za uncję, co oznacza najniższy poziom od lipca 2017 roku, czyli dokładnie od roku.

Fala zniżek na rynku tego kruszcu wywołana była przede wszystkim sytuacją na rynku walutowym, gdzie amerykański dolar nadal świetnie sobie radzi. W środę w czasie trwania sesji U.S. Dollar Index wyznaczył dzienne maksimum na poziomie 95,81 pkt., notując najwyższy poziom od lipca ubiegłego roku. Chociaż ostatecznie sesja środowa zakończyła się neutralnie zarówno dla USD, jak i dla złota, to już w czwartek rano trend jest kontynuowany.

Reklama

Sile dolara i zniżce notowań złota w tym tygodniu sprzyjało pierwsze wystąpienie nowego szefa Fed, Jerome Powell'a, w amerykańskim Kongresie w kwestii przedstawienia raportu dotyczącego polityki pieniężnej prowadzonej przez Rezerwę Federalną.

Następca Janet Yellen kontynuuje politykę monetarną swojej poprzedniczki: w Kongresie Powell zaprezentował optymistyczną wizję sytuacji w gospodarce Stanów Zjednoczonych, która, jego zdaniem, ma być niezachwiana nawet pomimo konfliktu handlowego USA z Chinami. Szef Fed zapowiedział także dalsze podwyżki stóp procentowych.

Oczywiście sytuacja na rynku amerykańskiego dolara i, tym samym, na rynku złota, przekłada się negatywnie na notowania pozostałych metali szlachetnych. Cena srebra dynamicznie przekroczyła w dół barierę 16 USD za uncję i w czwartek rano dotarła już do okolic 15,40 USD za uncję, a więc również do najniższego poziomu od lipca 2017 r.

Tymczasem notowania platyny wciąż walczą z poziomem 800 USD za uncję, który został już na chwilę przekroczony w dół na początku lipca. Jeśli ta bariera zostanie przełamana, będzie to oznaczało zejście notowań platyny do najniższych poziomów od 2008 roku.

Paweł Grubiak, Prezes Zarządu, Doradca Inwestycyjny w Superfund TFI, 2018.07.19

NOTOWANIA SUROWCÓW ONLINE!

Kontynuacja zniżki cen złota po wystąpieniu prezesa Fed

O ile pierwsza połowa wczorajszej sesji upływała na rynku złota pod znakiem konsolidacji, to była to cisza przed burzą. Strona podażowa mocno uaktywniła się późnym popołudniem, czyli w okolicach wystąpienia Jerome Powella w amerykańskim Kongresie.

Zgodnie z oczekiwaniami, szef Rezerwy Federalnej przedstawił raport dotyczący prowadzonej przez Fed polityki monetarnej, w którym przedstawił optymistyczną ocenę sytuacji w amerykańskiej gospodarce. Powell potwierdził również plany dalszych, systematycznych podwyżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

Słowa szefa Fed wpłynęły pozytywnie na wartość amerykańskiego dolara, co jednocześnie pogrążyło notowania złota.

Wczoraj z impetem przekroczyły one w dół poziom 1230 USD za uncję, a dzisiaj zbliżają się już do okolic 1220 USD za uncję. W rezultacie, istotny poziom technicznego wsparcia na wykresie złota to obecnie dopiero okolice 1200-1210 USD za uncję.

Dorota Sierakowska

Analityk surowcowy DM BOŚ

Dowiedz się więcej na temat: złoto | metale szlachetne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »