Reklama

FTSE100 zyskuje na wynikach wyborów

Informacją dzisiejszego dnia są oczywiście cząstkowe wyniki wyborów w Wielkiej Brytanii, które dają zwycięstwo Partii Konserwatywnej. W Chinach mieliśmy dzisiaj lekką poprawę nastrojów, a w Europie trwa lekkie ożywienie. Rynek terminowy na Wall Street jest stabilny przed publikacją najważniejszych danych w miesiącu, czyli zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym.

W trakcie sesji azjatyckiej byliśmy dzisiaj świadkami lekkiego odreagowania nastrojów wśród chińskich inwestorów, które były ostatnio słabe ze względu na plotki o planowanych regulacjach na chińskim rynku akcyjnym, które maja zapobiec spekulacjom na rynku. Jednak dzisiaj po raz kolejny mogliśmy usłyszeć plotki na temat potencjalnego QE, które miałoby być wprowadzone przez Ludowy Bank Chin.

Reklama

Dzięki temu chińskie indeksy skończyły dzisiaj sesję na wyraźnych plusach. Hang Seng chińskich spółek: 0,4 proc., natomiast Shanghai Composite wzrósł o 2,3 proc. Japoński Nikkei zakończył dzień wyraźnymi wzrostami rosnąć o 0,45 proc. Indeks jednak ww dalszym ciągu znajduje się poniżej 20 tysięcy punktów.

Kluczową informacją dzisiejszego dnia są wyniki wyborów parlamentarnych w Wielkiej Brytanii, które dają zwycięstwo Partii Konserwatystów z Davidem Cameronem na czele. Co więcej po spłynięciu wyników z 630 na 650 okręgów wyborczych, Partia Konserwatywna, która posiada 315 miejsc może wraz z Liberalnymi Demokratami, która posiada 8 miejsc rząd większościowy, gdyż do większości wystarczy mieć jedynie 323 miejsca.

Dzieje się tak dlatego, że część Irlandczyków nie bierze udziału w obradach parlamentu, a Marszałek nie głosuje. Wygrana Konserwatystów jest oczywiście bardzo pozytywną informacją dla brytyjskiego rynku akcyjnego. Konserwatyści opowiadają się raczej za deregulacjami, które mogą doprowadzić do zmniejszenia się kosztów wśród brytyjskich przedsiębiorców.

Wygrana Laburzystów oznaczałaby duże prawdopodobieństwo wprowadzenia ostrzejszych regulacji w sektorze bankowym, pożyteczności publicznej, czy energetycznym. Pozostałe europejskie indeksy radzą sobie całkiem nieźle, co pomaga w kontynuacji ostatniego odbicia. Przed 11:00 CAC40: 0,74 proc., DAX: 0,54 proc., FTSE100: 1,53 proc.

Na polskim parkiecie również widać poprawę nastrojów, co objawiało się również pod koniec wczorajszej sesji. Indeks w dalszym ciągu utrzymuje się powyżej psychologicznej bariery 2500 punktów oraz rośnie o 0,67 proc.

Michał Stajniak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »