Reklama

Giełdy lekko w górę po posiedzeniu Fed

​Giełdowe indeksy na Wall Street zakończyły środową sesję niewielkimi wzrostami. W centru uwagi inwestorów były komentarze Fed po styczniowym posiedzeniu, wyniki amerykańskich spółek, a także rosnąca liczba chorych na koronawirusa w Chinach i na świecie. Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł 0,31 proc. i wyniósł 28.812,15 pkt. S&P 500 zyskał 0,01 proc. i wyniósł 3.276,68 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w górę 0,17 proc., do 9.285,01 pkt.

Notowania Boeinga rosły o 2 proc. Firma podała, że koszty uziemienia modelu 737 MAX przekroczą 18 mld USD, a analitycy spodziewali się, że będą one wyższe. Akcje Apple rosły około 2 proc. Zysk na akcję koncernu w czwartym kwartale wyniósł 4,99 USD, a analitycy oczekiwali 4,56 USD. "Apple mile zaskoczyło inwestorów na wielu frontach, ale co najważniejsze znacznie przekroczyło oczekiwania inwestorów dotyczące przychodów z iPhone'a, które powróciły do wzrostu w tym kwartale, znacznie wyprzedzając oczekiwania inwestorów" - powiedział analityk JPMorgan Samik Chatterjee.

Reklama

GE zwyżkował o 9 proc., najwięcej od października 2018 r. Skorygowany zysk na akcję wyniósł w IV kwartale 21 centów. Rynek oczekiwał 17 centów. Kurs akcji eBay spadał 4,5 proc. - firma prognozuje przychody w pierwszym kwartale 2020 r. w przedziale 2,55-2,6 mld USD vs konsensus rynkowy 2,67 mld USD. Akcje McDonald's rosły o 2 proc. Kwartalny zysk na akcję wyniósł 1,97 USD, o 1 cent przebijając oczekiwania. Po zakończeniu sesji swoje wyniki kwartalne zaprezentują miedzy innymi Facebook, Microsoft i Tesla.

Amerykańska Rezerwa Federalna utrzymała w środę główną stopę procentową w przedziale 1,50-1,75 proc. Decyzja o stopach procentowych była podjęta jednogłośnie i była zgodna z oczekiwaniami rynku. "Komitet ocenia, że obecne nastawienie do polityki monetarnej jest właściwe w celu wspierania ekspansji gospodarczej, silnego rynku pracy oraz inflacji w pobliżu symetrycznego 2-proc. celu. Komitet będzie nadal uważnie monitorować implikacje napływających danych dla perspektyw gospodarczych, w tym rozwój wypadków w światowej gospodarce oraz przytłumione presje inflacyjne, przy ocenie właściwej ścieżki dla zakresu docelowego stopy fed funds" - napisano w komunikacie.

Fed podał, że operacje repo potrwają przynajmniej do kwietnia. Fed postanowił też podnieść stopę oprocentowania od nadwyżkowych rezerw (IOER) o 5 punktów bazowych do 1,60 proc. Podwyższono również stopę procentową od jednodniowych transakcji repo o 5 pb do 1,5 proc. Niepewności dla perspektyw wzrostu PKB w USA utrzymują się, wliczając w to zagrożenia związane z koronawirusem - ocenił prezes Fed Jerome Powell na konferencji po środowym posiedzeniu amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Dodał, że obecne nastawienie do polityki monetarnej jest odpowiednie. "Niektóre niepewności związane z światowym handlem zmniejszyły się ostatnio. Są pewne oznaki, że wzrost PKB na świecie stabilizuje się, po okresie obniżania dynamiki od połowy 2018 r. Jednakże, niepewności dla perspektyw wzrostu PKB na świecie utrzymują się, wliczając w to zagrożenia związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa" - powiedział prezes Fedu na konferencji prasowej. "Koronawirus to bardzo poważna kwestia, która może wpłynąć negatywnie na dynamikę wzrostu PKB w Chinach.

Jest wysoce niepewne jak dalece posunie się rozprzestrzenianie wirusa. Fed cierpliwie monitoruje rozwój sytuacji wokół wirusa" - dodał. Powell wskazywał, że są pewne powody do ostrożnego optymizmu ws. dynamiki globalnego wzrostu. Bankier powiedział, że nie można być przekonanym, że odbicie w dynamice światowego wzrostu na pewno nastąpi, ale są powody, by się go spodziewać. "Niepewność co do polityki handlowej pozostaje podwyższona.

Można zauważyć ostrożne podejście ze strony inwestorów" - dodał, zaznaczając, że dzieje się tak, mimo podpisania wstępnej umowy handlowej między USA i Chinami w połowie stycznia. Powell powtórzył, że Fed nie czuje się komfortowo z inflacją, która stale jest poniżej celu. "Inflacja nadal znajduje się poniżej naszego 2-proc. symetrycznego celu, ale oczekujemy, że inflacja zbliży się do 2 proc. w najbliższych miesiącach, jako że nietypowo niskie odczyty z 2019 r. znikną z wyliczenia" - powiedział bankier.

Dowiedz się więcej na temat: Fed | podniesienie stopy procentowej | koronowirus

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »