Reklama

Grecja w centrum uwagi

Grecja niezmiennie pozostaje w centrum uwagi rynków finansowych. Większych emocji nie wywołają przedstawione dziś zmiany w rządzie premiera Papandreu. Takich emocji jednak może dostarczyć spotkanie kanclerz Niemiec Angeli Merkel i prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy ws. pomocy finansowej dla Grecji.

Berlin i Paryż prezentują odmienne stanowiska ws. udziału inwestorów prywatnych w nowym pakiecie pomocowym. Niemcz chcą ich obligatoryjnego udziału. Francuzi natomiast dobrowolnego. Ten spór, którego stroną jest też Europejski Bank Centralny i Komisja Europejska, ciąży rynkom finansowym. Dlatego jakikolwiek kompromis zostałby dobrze przyjęty. Politycy powinni mieć tego świadomość, więc może oczekiwać uspakajających wypowiedzi po spotkaniu.

Zmiany w greckim rządzie

Reklama

Evangelos Venizelos został nowy ministrem finansów Grecji. Zastąpił on Giorgosa Papaconstantinou. Wcześniej spekulowano, że nowym ministrem będzie, były wiceprezes Europejskiego Banku Centralnego, Lucas Papademos. Ten jednak odrzucił propozycję objęcia resortu. To niepokojąca informacja.

Zaprzysiężenie nowego greckiego rządu planowane jest na godzinę 12:00 polskiego czasu. Poinformował o tym rzecznik rządu Jeorjios Petalotis. Głosowanie wotum zaufania najprawdopodobniej odbędzie się w najbliższy wtorek.

Należy mieć świadomość, że zmiany w rządzie nie rozwiązują problemu narastającego ryzyka politycznego. Wprawdzie rząd Papandreu w dalszym ciągu posiada większość w parlamencie, ale w ostatnim czasie stopniała ona z 10 do 4 posłów. Greckie media spekulują natomiast, że w szeregach rządzących socjalistów rośnie niechęć wobec nowego pakietu oszczędnościowego. W związku z czym socjalistyczną partię PASOK może opuścić nawet 10 posłów. Jeżeli dodać do tego spadające sondaże, to przedterminowe wybory w Grecji pozostają realnym scenariuszem na następne miesiące.

Kolejne fatalne dane z USA

Wczoraj większość inwestorów skupiła się na lepszych od oczekiwań danych z amerykańskiego rynku nieruchomości i pracy. Tymczasem to indeks Fed z Filadelfii powinien znaleźć się w centrum uwagi. W czerwcu indeks ten gwałtownie się załamał, spadając do -7,7 pkt. z 3,9 pkt. w maju. To najniższy odczyt od lipca 2009 roku i pierwszy od prawie roku ujemny wynik.

Dane mocno rozczarowały. Rynkowy konsensusu kształtował się na poziomie 6,9 pkt. To kolejny miesiąc gdy aktywność gospodarcze w rejonie Filadelfii okazała się znacznie poniżej prognoz. W maju indeks Fed z Filadelfii spadł do 3,9 pkt. z 18,5 pkt., podczas gdy oczekiwano jego wzrostu do 20 pkt.

Czerwcowe załamanie indeks Fed z Filadelfii to kolejne poważne ostrzeżenie płynące z amerykańskiego sektora produkcyjnego. W środę równie mocno zaskoczył indeks NY Empire State, spadając w czerwcu do -7,79 pkt. z 11,88 pkt. przed miesiącem. Był to najniższy odczyt od listopada 2010 roku. Rynek tymczasem oczekiwał wzrostu do 12,50 pkt.

Research In Motion

Research In Motion, producent BlackBerry, w I kwartale roku obrotowego 2011/2012 (jego koniec przypadł 28 maja br.) wypracował 695 mld dolarów zysku, wobec 769 mln dolarów rok wcześniej. W przeliczeniu na jedną akcję zysk sięgnął 1,33 dolara. Rok wcześniej było to 1,38 dolara. Przychody spółki w omawianym okresie wzrosły do 4,9 mld dolarów z 4,2 mld dolarów. Rynek oczekiwał 1,32 dolara zysku na akcję i 5,15 mld dolarów przychodów.

Spółka obniżyła też prognozy. W roku obrotowym 2011/2012 Research In Motion spodziewa się wypracować od 5,25 do 6,00 dolarów zysku na jedną akcję. Wcześniejsze prognozy zakładały, że będzie to 7,5 dolara. Rynkowy konsensu kształtował się natomiast na poziomie 6,31 dolara zysku na akcję.

Słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne oraz obniżone prognozy nie spodobały się inwestorom. W handlu posesyjnym akcje Research In Motion potaniały o 14,3 proc., po tym jak w czasie regularnej sesji podrożały one o 0,45 proc., wyznaczając wcześniej pięcioletnie minimum na poziomie 34,67 dolarów.

Piątkowe kalendarium

W godzinach przedpołudniowych zostaną opublikowane kwietniowe dane nt. bilansu handlu zagranicznego Strefy Euro. Po południu uwagę inwestorów będą natomiast absorbować raporty z Polski (produkcja przemysłowa i ceny producentów) i USA (indeks Uniwersytetu Michigan, indeks wskaźników wyprzedzających).

W dniu dzisiejszym wygasają czerwcowe linie instrumentów pochodnych, co może mieć duży wpływ na zachowanie przede wszystkim rynków akcji.

Marcin R. Kiepas

Dowiedz się więcej na temat: zmiany w rządzie | giełdy | kanclerz Niemiec | centrum uwagi | Uwaga!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »