Reklama

Grecki plan reform do poprawki

Zdaniem wizytujących Grecję przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego, Unii Europejskiej i Międzynarodowego Funduszu Walutowego ateński plan naprawczy wymaga wprowadzenia poprawek, koniecznych do przelania kolejnej raty pomocy finansowej.

W raporcie pokontrolnym podkreślono niedoinwestowanie programu naprawczego i nikłe szanse powrotu Grecji na rynki kredytowe w 2012. Dalej w raporcie czytamy, że zdaniem unijnych ekspertów recesja wydaje się dłuższa i głębsza niż początkowo oczekiwano. Niemiecki minister finansów, Wolfgang Schaeuble, w liście wysłanym do Europejskiego Banku Centralnego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i ministrów finansów Unii Europejskiej zaproponował nowy pakiet pomocowy dla Grecji, w którego kosztach partycypowaliby prywatni inwestorzy. Zaapelował on też o wymianę starych greckich obligacji na nowe, co oznaczałoby wydłużenie wykupu długu o 7 lat. Dziś w Europie w centrum uwagi będzie Europejski Bank Centralny, który przed 14:00 poda stopy procentowe (obecny poziom to 1,25 proc.) a potem podczas konferencji podsumuje stan gospodarki wspólnoty.

Reklama

Ze Stanów Zjednoczonych ponownie napłynęły niepomyślne dane, tym razem za sprawą tzw. beżowej księgi. Jej autorzy uważają, że spadek dynamiki rozwoju gospodarki amerykańskiej ma bezpośredni związek z rosnącymi cenami paliw, obniżającymi wydatki konsumpcyjne, oraz trzęsieniem ziemi w Japonii, na który straciły amerykańskie firmy. Dziś poznamy bilans handlowy USA oraz ilość nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, co na pewno będzie bacznie obserwowane przez inwestorów.

Dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zakończyło się wczoraj podniesieniem stopy referencyjnej do 4,50 proc. W komunikacie Rada za główny powód podniesienia stóp podała "podwyższony poziom bieżącej inflacji oraz oczekiwań inflacyjnych, a także ryzyko nasilenia się presji płacowej w warunkach istotnego wzrostu zatrudnienia". Mimo, że stopy urosły w tym roku już o 100 punktów bazowych prawdopodobne jest, że po wakacjach wzrosną ponownie, co bezpośrednio zależne jest od wysokości inflacji. Sugerują to słowa Marka Belki, który wczoraj powiedział, że Rada nie wyklucza dalszego dostosowania polityki pieniężnej, gdyby pogorszyły się perspektywy powrotu inflacji do celu. Ważnymi przesłankami dla RPP na kolejnym posiedzeniu może być nowa projekcja NBP dla inflacji i PKB publikowana na początku lipca, oraz dane inflacyjne za kolejne miesiące.

Mimo decyzji Rady Polityki Pieniężnej o podniesieniu stóp procentowych złoty wczoraj tracił na wartości. Osłabił się on w stosunku do głównych walut, a spadek indeksu złotego wyniósł 0,2 proc. Dzisiejsze notowania złotego będą głównie zależne od decyzji Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Anglii dotyczącej stóp procentowych.

Przemysław Gerschmann

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »