Reklama

Inwestorzy będą czekać do środy

Rynek eurodolara po dynamicznym wzroście w ubiegłym tygodniu może utworzyć trwający do środy trend boczny. Dopiero wtedy będzie miało miejsce kilka ważnych z punktu widzenia inwestorów decyzji i publikacji danych makroekonomicznych

W Meksyku ministrowie finansów G20 zaapelowali do Unii Europejskiej, aby w marcu określiła dokładną wielkość funduszy stabilizacyjnych (EMS i EFSF). Dzięki temu inne państwa z G20 będą w stanie określić swój wkład w wzmocnienie środków Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W Unii Europejskiej pierwsze rozmowy na ten temat odbędą się już w najbliższy czwartek.

Reklama

W piątek rynek eurodolara zyskał ponad 100 pipsów i utworzył ekstremum na poziomie 1,3485 USD. Tym samym delikatnie przebił 50 proc. zniesienie Fibonacciego. Po otwarciu rynku w niedziele rynek powrócił do wsparcia przy tym zniesieniu i o godz. 8.30 czasu warszawskiego inwestorzy płacili za euro ok. 1,3440 USD. Ponieważ w poniedziałek brakuje istotnych danych makroekonomicznych jest szansa, że para eurodolara będzie poruszać się trendem bocznym lub nieznacznie euro osłabi się do dolara. Kolejne wsparcie na rynku eurodolara znajduje się na poziomie 1,3310 USD oraz 1,3210 USD. Jeżeli popyt na euro utrzyma się, para może skierować się do oporu na poziomie 1,3567 USD.

Po otwarciu rynku złoty zareagował lekkim osłabieniem w stosunku do dolara i euro, co ma związek z poniedziałkową korektą na parze euro-dolar. Analogicznie do głównego rynku, w pierwszej połowie tygodnia złoty może poruszać się trendem bocznym. Najbliższy opór na rynku dolar-złotego znajduje się na poziomie 3,1219 USD. Na rynku euro-złoty jest to kurs 4,1978 PLN. W poniedziałek o godz. 8.30 inwestorzy płacili za dolara ok. 3,1001 PLN oraz za euro ok. 4,1707 PLN.

W ciągu całego tygodnia najważniejszymi wydarzeniami będą środowa decyzja Europejskiego Banku Centralnego w sprawie wielkości środków finansowych, które zostaną przyznane instytucjom finansowym w ramach 3-letnich niskooprocentowanych pożyczek (LTRO) oraz prezentacja raportu FEDu na temat polityki monetarnej USA, która zostanie przedstawiona przez szefa Rezerwy Bena Bernanke. W czwartek odbędzie się spotkanie przywódców Unii Europejskiej, którzy będą omawiać wzrost środków w Europejskim Mechanizmie Stabilizacyjnym. Z danych makroekonomicznych najistotniejsze będą odczyty o rewizji dynamiki PKB w Stanach Zjednoczonych (publikacja w środę), finalny odczyt chińskiego PMI dla przemysłu oraz liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w USA.

Radosław Wierzbicki

NOBLE Markets

Dowiedz się więcej na temat: była

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »