Reklama

Inwestorzy czekają na decyzje

Wygląda na to, że inwestorzy giełdowi na świcie przeszli w tryb oczekiwania na sygnały ze strony dwóch najpotężniejszych banków centralnych na świecie. Dzisiaj po godzinie 18 przemawiać będzie prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej Janet Yellen, a już jutro Mario Draghi ogłosi, jakie będą dalsze kroki Europejskiego Banku Centralnego.

Wall Street rozpoczęło mieszanie dzisiejszą sesję. Bardzo dobrze zaczął Nasdaq zyskując obecnie 0,36 proc. Na płasko jak na razie są indeksy: S&P 500 tracąc 0,04 proc. oraz DJIA, który jest 0,02 proc. na plusie. Dla amerykańskich inwestorów duże znaczenie będzie miało wystąpienie Janet Yellen, która może wskazać, jakie są szansę na podwyżkę stóp procentowych w grudniu. Jeśli do tego dojdzie możliwe, że dojdzie do wzrostu na amerykańskich parkietach, ponieważ skończy się okres niepewności, która zawsze negatywnie wpływa na rynek. Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych zaskoczył bardzo dobry raport dotyczący zatrudnienia ADP. Z drugiej strony, nastroje za oceanem pogorszyły się po publikacji raportu DOE, który wskazał znaczący wzrost zapasów ropy, co negatywnie będzie się odbijać na jej cenach.

Reklama

Na Europejskich parkietach panuje dzisiaj mała karuzela. Rano ceny większości akcji rosły, by potem spaść po słabych danych dotyczący inflacji w strefie euro, by południu znowu lekko odbić. Niemniej jednak, bardzo słabo radzi sobie DAX, który traci dzisiaj ponad 0,5 proc. Po drugiej stronie jest FTSE 100 z zyskiem 0,48 proc.

Według wstępnych danych Eurostatu inflacja w Eurolandzie wzrosła o 0,1 proc. w listopadzie w ujęciu rocznym, a spodziewano się jej wyniku na poziomie 0,2 proc. Inflacja bazowa w stosunku rok do roku spadła natomiast z 1,1% w październiku do 0,9 proc. w zeszłym miesiącu. Te dane mogą się okazać bardzo ważne w kontekście jutrzejszej decyzji Europejskiego Banku Centralnego w sprawie polityki monetarnej. Wcześniejsze wypowiedzi przedstawicieli EBC wskazywały, że bank jest gotów podjąć wszelkie kroki, aby tempo wzrostu poziomu cen zbliżyło się do celu inflacyjnego, wynoszącego 2 proc. Niemniej jednak, inwestorzy dają dziś na wstrzymanie, ponieważ może się okazać, że oczekiwania wobec działań EBC są rozdmuchane, co może zaowocować jutro mocnymi spadkami na europejskich parkietach. W Polsce dzisiejsza decyzja RPP o wysokości stóp procentowych w zasadzie nie wpłynęła na obecną sytuację na GPW. WIG20 nurkuje dalej i jest już poniżej 1900 punktów. Najwięcej traci dziś KGHM, ponieważ prawdopodobnie, wbrew zapowiedziom, podatek kopalniany zostanie utrzymany w następnym roku.

Sesja azjatycka okazał się być bardzo dobrą. Był to jeden z najlepszych dni dla chińskich akcji od prawie miesiąca. Indeks Shangai Composite wzrósł o 2,33 proc., a Hang Seng o 0,44 proc. Możliwe, że przed końcem tego roku rząd w Pekinie zdecyduje się na dodatkową interwencję na rynku, aby uzyskać wyznaczony cel na ten rok dla wzrostu PKB na poziomie 7 proc.

Michał Dąbrowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »