Reklama

Inwestorzy w opresji

Wzrost obaw o sytuację Grecji i rozczarowujące dane z gospodarki USA to dwa główne powody wyprzedaży na parkietach.

Prawie przez cały dzień wydawało się, że będziemy świadkami kolejnej nudnej sesji, która niczego nie wniesie do dość szarego obrazu rynku jaki kreśli nam się od kilku tygodni. Tymczasem, po dość sennej pierwszej części dnia, popołudniu mieliśmy zdecydowany atak podaży, który w pewnym momencie zepchnął indeks WIG20 o ponad 2 proc. w dół.

Słabe dane z amerykańskiego rynku pracy spowodowały, że na giełdach zachodnich inwestorzy pozbywali się akcji. W Warszawie początkowo gracze próbowali oprzeć się przecenie, ale nie wytrzymali presji sprzedających i ostatecznie indeks WIG20 przy największych w tym tygodniu obrotach spadł o 1,6proc.

Reklama

W ubiegłym tygodniu liczba bezrobotnych w USA wzrosła do najwyższego poziomu od listopada ubiegłego roku (496 tys.). Analitycy oczekiwali spadku do 455 tys. Ponadto nad giełdami wciąż wisi napięta sytuacja w Grecji. W ostatnich dniach agencje ratingowe delikatnie sugerowały, że ratingi tego kraju są zagrożone.

W przypadku niektórych giełd w Europie Zachodniej straty okazały się największe od ponad dwóch tygodni. Wśród dominujących rynków sporego uszczerbku doznali zwłaszcza inwestorzy w Paryżu, gdzie indeks CAC40 stracił 2 proc. W Londynie tamtejszy FTSE100 spadł o 1,2 proc. Za oceanem również wyprzedaż, jednak w mniejszej skali. Wskaźnik DJ IA tracił 0,5proc. S&P500 zniżkował o 0,2 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,08 proc.

Silna wyprzedaż na GPW pociągnęła w dół indeks dużych spółek w rejon 2200pkt. Jest to dolna okolica kanału bocznego w którym tkwi obecnie warszawski indeks, dlatego jest to jednocześnie okazja dla byków do kontrataku. Natomiast w przypadku przełamania wsparcia 2165pkt. należy spodziewać się kolejnej długiej fali spadkowej na GPW.

Krzysztof Wańczyk

Dowiedz się więcej na temat: opresja | USA | inwestorzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »