Reklama

Janet Yellen funduje solidne wzrosty na światowych rynkach

"Gołębia" wypowiedź przewodniczącej amerykańskiej Rezerwy Federalnej z wtorku sprawiła, że na światowych giełdach zdecydowanie dominowała dziś zieleń. Nie inaczej było w przypadku warszawskiego parkietu, który zyskiwał podczas środowej sesji.

Podczas wtorkowego wystąpienia szefowa banku centralnego USA potwierdziła to, czego część ekspertów spodziewała się już od ostatniego posiedzenia tamtejszych władz monetarnych. Okazuje się, że bank będzie prowadził łagodną politykę pieniężną. Według Yellen sytuacja w światowej gospodarce jest obecnie gorsza niż jeszcze w grudniu, kiedy to Fed po raz pierwszy od lat podniósł stopy procentowe.

Reklama

Wzrost cen, którego mało kto się spodziewał. W ubiegłym miesiącu w Niemczech zanotowano inflację na poziomie 0,3 proc. w ujęciu rocznym i 0,8 proc. w miesięcznym. Rynek spodziewał się zerowej dynamiki cen.

Dziś mieliśmy także wstępne dane z amerykańskiego rynku pracy, które zaraportowała firma ADP. Według jej wyliczeń sektor prywatny w USA utworzył w marcu 200 tysięcy nowych miejsc pracy. To wynik lepszy od rynkowego konsensusu - analitycy spodziewali się bowiem, że liczba nowo powstałych miejsc pracy spadnie w marcu wobec poprzedniego miesiąca i wyniesie 194 tysiące. W lutym amerykański sektor prywatny utworzył 205 tys. miejsc pracy.

Przez cały czas trwania środowej sesji widać było przewagę kupujących nad sprzedającymi. Na dzisiejszym wykresie indeksu 20 największych spółek GPW widać jedynie kilka momentów kiedy WIG20 pochyla się w dół. Ostatnia godzina to wyjątkowy popis strony popytowej, która była blisko wyniesienia indeksu ponad poziom 2 tys. punktów. WIG20 rósł dziś o 2,36 proc., co jest jednym z najlepszych tegorocznych rezultatów. Szeroki WIG rósł natomiast o 1,78 proc.

Wyjątkowo dobrą formą wyróżniały się dziś notowane przy Książęcej instytucje finansowe. W WIG-u20 najlepiej spisywały się banki PKO BP oraz Pekao SA, które zyskiwały odpowiednio 3,99 proc. i 3,91 proc. Tuż za podium, bo na 5. miejscu wśród blue chipów uplasował się z kolei największy ubezpieczyciel w tej części Europy, czyli PZU - rosnąc o 2,83 proc.

Parkiety Starego Kontynentu zdecydowanie zdominowała dziś strona popytowa. Również za oceanem początek sesji należał do byków.

Czwartek, czyli ostatni dzień marca oraz kwartału przyniesie szereg raportów o inflacji - m.in. ze strefy euro, Francji, czy Włoch. Czekają nas także finalne dane o PKB Wielkiej Brytanii. Piątek zdominują indeksy PMI dla przemysłu. Eurostat opublikuje dane dotyczące europejskiego rynku pracy, jednak ważniejsze będą te, które poznamy po południu ze Stanów Zjednoczonych. W pierwszy piątek miesiąca jak zwykle w centrum uwagi znajdą się dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Ekonomiści prognozują odczyt na poziomie 200 tys. wobec 242 tys. przed miesiącem. Dane te jak zwykle będą odczytywane w kontekście dalszych posunięć amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Paweł Grubiak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy | dziś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »