Reklama

Kolejny test wybronionego niedawno wsparcia

Obóz byków starał się nie dopuścić do przełamania węzła, ale z drugiej strony działania obronne podejmowane tutaj zupełnie nie przekonywały.

Rynek stawał się również coraz bardziej podatny na podażowe reakcje parkietów bazowych i koniec końców zapora popytowa nie wytrzymała tej presji. Po naruszeniu dolnego ograniczenia węzła ruch spadkowy zdecydowanie przyspieszył, tak więc kontrakty zaczęły coraz śmielej podążać w kierunku bazowego zgrupowania zniesień: 2226-2232 pkt, które w połowie września stało się platformą dla relatywnie silnego odreagowania.

Z załączonego wykresu wynika, że ostatecznie doszło tutaj po raz kolejny do bezpośredniego starcia, jednak inicjowane w trakcie popołudniowej odsłony działania obronne nie przekuły się na jakiś wymierny efekt w postaci ruchu kontrującego. Tak jak sugerowałem w komentarzu wideo, pierwszym sukcesem byłoby pokonanie znanego nam już przedziału cenowego: 2254-2257 pkt (strefa może teraz pełnić rolę lokalnej zapory podażowej; zasada zmiany biegunów).

Reklama

Gdyby ten cel udało się zrealizować, to niejako automatycznie wzrosłyby szanse na jakiś wyrazistszy akcent popytowy. Na załączonej grafice przedstawiłem natomiast bazową w ujęciu krótkoterminowym zaporę podażową, czyli pojedyncze zniesienie 38.2 proc. (poziom 2270 pkt) wraz z przebiegającą tutaj linią kanału (kolor zielony). Intuicyjnie czujemy również, że trwałe wybicie węzła: 2226-2232 pkt wpisywałoby się w kontekst ostatnich wydarzeń, stanowiąc zapowiedź ukształtowania się na wykresie bardzo charakterystycznego układu ABCD (szczegóły zaprezentowałem we wczorajszym komentarzu wideo). W pierwszej kolejności warto byłoby wówczas zwrócić uwagę na zakres cenowy: 2188-2193 pkt, gdzie oprócz projekcji wspomnianej struktury harmonicznej ABCD wypada również zniesienie 61.8 proc. całej podfali wzrostowej (zapoczątkowanej w lipcu).

Z punktu widzenia techniki i metod konstruowania węzłów Fibonacciego mamy tutaj do czynienia z niezwykle silnym i charakterystycznym wsparciem. Podsumowując, po przełamaniu lokalnej zapory popytowej: 2254- 2257 pkt kontrakty dotarły wczoraj do bazowej i historycznie potwierdzonej już strefy: 2226-2232 pkt. Można zatem stwierdzić, że wydarzenia na serii grudniowej rozgrywają się ponownie w dość newralgicznym obszarze cenowym.

Komentarz stanowi fragment opracowania "Analiza Futures - Przed Otwarciem"

Paweł Danielewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »