Reklama

Konsekwentne odrabianie strat

Poranna faza czwartkowej odsłony przebiegła pod znakiem wyraźnego wzrostu presji podażowej, co było pokłosiem silnych spadków za oceanem. W efekcie pierwsza transakcja na serii grudniowej została zawarta poniżej strefy fibo: 2129-2132 pkt, utworzonej na bazie często wykorzystywanego przez traderów zniesienia 78.6 proc.

Tym samym doszło również do przełamania bazowego wsparcia fibo: 2150-2157 pkt, które w ostatnim okresie pełniło kluczową rolę na FW20Z1820. W trakcie wczorajszej odsłony pojawił się zatem kolejny, relatywnie silny sygnał techniczny, wpisujący się w ostatni, podażowy ciąg wydarzeń. Warto jednak podkreślić, że po porannym szturmie sprzedających obóz byków zdołał szybko opanować sytuację i w konsekwencji przejść do kontrataku. Tak więc w pobliżu kolejnego, bardzo charakterystycznego węzła popytowego: 2097-2102 pkt (głównym elementem konstrukcyjnym jest tutaj zniesienie 88.6 proc.) ukształtował się ostatecznie intradayowy punkt zwrotny.

Reklama

Trzeba obiektywnie stwierdzić, że działania byków przybrały dość dynamiczny charakter (nagła zmiana sentymentu). Z identycznym przebiegiem wydarzeń mieliśmy również do czynienia na rynku niemieckim, a lokalny zwrot dokonał się w eksponowanym przeze mnie średnioterminowym węźle popytowym: 11078-11148 pkt. W przypadku serii grudniowej znalazło to swoje odzwierciedlenie w postaci ruchu powrotnego ponad zakres: 2129-2132 pkt. Wydawało się, że kupujący wykażą się konsekwencją i ostatecznie dojdzie do konfrontacji w pierwszym, liczącym się przedziale oporu: 2156-2161 pkt, wyznaczonym na bazie zniesienia 14.6 proc. całego impulsu spadkowego. Dość szybko ruch wzrostowy zaczął jednak wytracać swój impet, co ponownie w dużym stopniu korespondowało z przebiegiem handlu na parkietach bazowych.

Trudności z inicjowaniem kolejnych działań odwetowych stały się czynnikiem wzmacniającym stopniowo podaż. W popołudniowej odsłonie poruszaliśmy się w stosunkowo wąskim przedziale zmienności, ale końcówka sesji ponownie należała do byków. Ostatecznie nie doszło jednak do bezpośredniego starcia w korytarzu fibo: 2156- 2161 pkt (choć jak wynika z załączonej grafiki, niewiele zabrakło do pełnej realizacji takiego scenariusza).

Tak jak sugerowałem przed momentem, jest to pierwsze, liczące się zgrupowanie zniesień, gdzie niejako z założenia można spodziewać się większej aktywności ze strony sprzedających. Intuicyjnie czujemy zatem, że negacja węzła byłaby przełomowym wydarzeniem w ujęciu intradayowym, przemawiającym za możliwością rozwinięcia się ruchu odreagowującego. Kluczowym wsparciem pozostaje natomiast zakres cenowy: 2097-2102 pkt.

Komentarz stanowi fragment opracowania "Analiza Futures - Przed Otwarciem",

Paweł Danielewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »