Reklama

Kontrakty. Nadal pod znakiem większej aktywności podaży

Wydarzeniem ostatnich odsłon był z pewnością stosunkowo silny akcent popytowy i równie wyrazista reakcja ze strony sprzedających. Jak wiadomo do lokalnego przesilenia doszło dokładnie w intradayowym klastrze podażowym fibo: 1887-1890 pkt(wykres w skali 60 minutowej), wytyczonym na bazie zniesienia zewnętrznego 127.2 proc.

Biorąc pod uwagę zaistniałą sekwencję zdarzeń, wymieniony zakres można w tej chwili traktować jako ważny punkt  odniesienia w  kontekście  najbliższych,  liczących  się  barier  cenowych.  Wychodzę  z  założenia,  że  dopiero  w  przypadku  wybicia  tej  strefy uzyskalibyśmy  wiarygodny  sygnał  kontynuacji  trendu  wzrostowego. 

Reklama

Jak  już  sugerowałem  w  poprzednich  opracowaniach, bezpośrednim celem stałby się wówczas średnioterminowy opór techniczny: 1912-1918 pkt. Zupełnie odmiennie należałoby natomiast odnieść się do kwestii przełamania najbliższego wsparcia fibo: 1807-1811  pkt.  To  z  kolei sugerowałoby, że mamy do czynienia ze zmieniającym się stopniowo układem sił rynkowych -tym razem z zarysowującą się coraz bardziej przewagą podaży. Wymieniony zakres posiada bowiem charakterystyczne wzmocnienie w postaci symetrii (eksponowałem ten wątek we wczorajszych opracowaniach online). Negacja w/w strefy byłaby zatem czynnikiem przemawiającym za opcją rozwinięcia się spadkowej korekty technicznej. 

Wydaje się, że kolejne zgrupowanie zniesień:1757-1762  pkt mogłoby w takim przypadku stać się łatwym celem dla niedźwiedzi.Jest to o tyle charakterystyczny klaster fibo, iż posiada dodatkowe wzmocnienie w postaci wewnętrznej linii trendu.Jak  wynika z załączonej grafiki,mamy  tutaj  do  czynienia wręcz z książkowym przykładem zasady zmiany biegunów.Co więcej, występuje także projekcja  uzyskana  na  bazie  symetrii. Zaznaczona  na wykresie  podfala  spadkowa  (linia  w  kolorze  czarnym)zrównałabym się bowiem z długością kreowanego obecnie ruchu kontrującego. Biorąc pod uwagę tę kwestię, obóz byków powinien uaktywnić się w rejonie: 1757-1762  pkt.W  przeciwnym  wypadku pojawiłby się kolejny,  już  zdecydowanie  poważniejszy sygnał  słabości, w  wyniku którego  można  by  mówić  o wyraźnym  pogorszeniu  się krótkoterminowego wizerunku technicznego wykresu.

W pierwszej kolejności warto jednak obserwować wykres w odniesieniu do intradayowego wsparcia: 1807-1811  pkt, ponieważ tutaj także mamy do czynienia z przykładem łączenia klastrów fibo z klasyczną AT (dolna linia kanału wzmacnia w/w przedział cenowy). Na  obecnym  etapie wydarzeń jedyną problematyczną kwestią pozostaje naruszenie eksponowanej przeze mnie wielokrotnie zapory podażowej: 1842-1853 pkt. To wygenerowało wstępny sygnał słabości, wymagający jednak uzyskania dodatkowego potwierdzenia.

Paweł Danielewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »