Reklama

Korekta rozpędza się

Wtorkowy handel upłynął pod znakiem zdecydowanej dominacji podaży. Jeszcze przed rozpoczęciem sesji kontrakty sugerowały spadki i początek handlu jedynie potwierdził te obawy.

Popyt kilkukrotnie próbował przeprowadzić akcje zaczepne, ale bez żadnego powodzenia. Trzecią sesję z rzędu spadkom przewodzą duże spółki technologiczne. We wtorek znowu wyraźnie tracił Apple, który jeszcze kilka dni temu był uważany za jedną z największych gwiazd tego roku.

Reklama

Na polu geopolityki inwestorom nie pomagają dalsze spory Republikanów i Demokratów w kwestii kolejnego pakietu stymulacyjnego. Obecnie trudno jest im nawet uzgodnić warunki mniejszego pakietu o wartości ok. 300 mld USD. Z drugiej strony być może te przekomarzania pokazują, że kondycja gospodarki jest tak naprawdę nie taka zła.

Na poziomie poszczególnych spółek warto zwrócić uwagę na gwiazdę tegorocznej sesji Teslą. Przed rozpoczęciem wtorkowej sesji pojawiła się informacja, że spółka nie wejdzie do indeksu S&P500. S&P Global odpowiedzialne za tworzenie indeksu odmówiło komentarza w tej sprawie. W ostatnich tygodniach spekulowano, że spółka może wejść do indeksu.

Tesla po drugim kwartale bieżącego roku, spełniała kryteria uczestnictwa. Spółka straciła na wtorkowej sesji nieco ponad -21 proc. Spółka jest już ok. 34 proc. poniżej rekordu notowań, co ciekawe inwestorzy którzy zainwestowali w czasie splitu akcji nadal mogą się pochwalić 12 proc. zyskiem. Sporo mówiło się również o strategicznym partnerstwie  General Motors i Nikoli. S

półki podpisały umowę o strategicznym partnerstwie. Obie spółki będą współpracować przy modelu Nikola Badger. Jako część umowy Nikola wykorzysta baterię GM Ultium. Nikola wymieni akcję ok wartości ok. 2 mld USD za części komponenty. GM otrzyma ok. 11 proc. udziałów w Nikoli i będzie mógł nominować jedną osobę do zarządu. Informacja została pozytywnie przyjęta przez obie strony, Nikola zyskała ponad 40 proc., a GM ok. 7 proc.

Ostatecznie we wtorek S&P500 zamknął się na poziomie 3331,84 pkt., tracąc tym samym -2,78 proc., lepiej wypadł Dow Jones -2,25 proc., a najgorzej wypadł Nasdaq -4,11 proc. Na poziomie poszczególnych sektorów pozytywnie wyróżnił się sektor użyteczności publicznej. Z drugiej strony słabiej od rynku radziły sobie spółki z sektora technologicznego, energetyczno-wydobywczego oraz finansowe.

W środę w kalendarium makro zabraknie istotnych odczytów. 

Tomasz Kania

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »