Reklama

Kwestie ukraińskie dziś na pierwszym planie

Początek tygodnia na rynkach powinien być dość spokojny ze względu na całkowicie puste dzisiejsze kalendarium. Nerwowość inwestorów mogą powodować jedynie informacje dotyczące rozwoju sytuacji wokół Ukrainy i zestrzelenia samolotu Malaysia Airlines , które miało miejsce w ubiegły czwartek.

Europejska prasa poświęciła tej katastrofie sporo miejsca w weekendowych wydaniach, co pokazuje, że pierwszy raz o wydarzeń na Majdanie, kwestia ta powróciła w centrum zainteresowań opinii publicznej. Komentarze polityczne wskazują na zaostrzenie retoryki wobec Rosji, co powinno zaowocować kolejną porcją sankcji, do których nawołują obecnie przedstawiciele USA. Stwarza to pewne zagrożenie dla europejskich giełd, które powinny być bardziej podatne na tego typu informacje, ze względu na duże zaangażowanie notowanych tu spółek na rynku rosyjskim. Inaczej ta sytuacja powinna wyglądać w Stanach Zjednoczonych, gdzie ostatnie dane pokazywały bardzo pozytywny obraz amerykańskiej gospodarki, szczególnie patrząc na indeksy wyprzedzające, co wraz z dobrymi wynikami spółek notowanych w Nowym Jorku za drugi kwartał (obecnie trwa sezon wyników), powinno uchronić rynki akcyjne za Oceanem przed większą korektą. Tendencje te widać było już na rynkach w ostatnich dniach, gdyż DAX pozostaje wyraźnie słabszy od SP 500, czy też DJIA.

Reklama

W najbliższych dniach największą rolę powinny odgrywać informacje geopolityczne i rozwój sytuacji na Ukrainie, nie można jednak zapominać o kilku istotnych publikacjach danych makroekonomicznych. Bardzo ważny dla dolara odczyt poznamy we wtorek, kiedy ukażą się dane o inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych, Powinna ona nadal utrzymywać się na bardzo niskich poziomach, biorąc pod uwagę niskie tempo wzrostu płac w USA. Jednak każde pozytywne zaskoczenie może powodować wyraźne umocnienie dolara do większości walut, szczególnie po jastrzębio odebranym przez inwestorów wystąpieniu Janet Yellen z ubiegłego tygodnia. W czwartek i piątek publikowane będą indeksy wyprzedzające PMI z krajów Strefy Euro oraz Chin, które będą budowały nastroje na rynkach akcyjnych oraz mogą zdecydować o przełamaniu okolic 1.3500 przez EURUSD.

W kontekście danych, które poznamy w tym tygodniu ciekawie wygląda sytuacja na parze EURUSD, która balansuje obecnie na długoterminowej linii trendu wzrostowego. W piątek widzieliśmy próbę jej naruszenia, jednak dopóki kurs zamyka dzień powyżej okolic 1.3510-1.3500 sytuacja pozostaje względnie bezpieczna. Przełamanie tych okolic byłoby mocnym sygnałem sprzedaży i powinno skierować uwagę inwestorów w stronę okolic 1.3300. Ewentualny ruch wzrostowy napotka na pierwsze opory w okolicach 1.3575.

Kamil Maliszewski

Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »