Reklama

Marazm na GPW, spore spadki przy Książęcej

Widoczna korekta przy znacznych obrotach. O dzisiejszej sesji byki będą chciały jak najszybciej zapomnieć. Przewaga sprzedających była w poniedziałek bezdyskusyjna, czego dowodem może być fakt, iż wszystkie spółki z WIG20 zakończyły notowania pod kreską.

Z rana nadeszły do nas zaskakująco dobre dane z Dalekiego Wschodu. W III kwartale annualizowana dynamika PKB Japonii wyniosła 2,2 proc., natomiast w ujęciu kwartalnym osiągnęła 0,5 proc. To rezultaty znacznie lepsze od oczekiwań ekonomistów (odpowiednio +0,9 proc. i +0,2 proc.), jak i również od wyników z II kwartału (+0,7 proc. i +0,2 proc.). Kraj Kwitnącej Wiśni po raz ostatni notował serię trzech wzrostowych kwartałów z rzędu w 2013 roku. Pozytywnie zaskoczyły również dane o produkcji przemysłowej - japoński sektor wytwórczy rósł we wrześniu o 1,5 proc. rok do roku, wobec prognoz na poziomie 0,9 proc.

Reklama

Koniec deflacji coraz bliżej. W październiku ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły o 0,2 proc. w ujęciu rocznym, jednak miesiąc do miesiąca wzrosły o 0,5 proc. - poinformował GUS. Dynamika miesięczna była zatem najwyższa od kwietnia 2012 roku. W ujęciu rocznym wciąż mamy do czynienia z deflacją (od 28 miesięcy), jednak jak wynika z opublikowanej dziś projekcji NBP - w najbliższych miesiącach możemy się spodziewać wzrostu cen rok do roku.

Warszawska giełda rozpoczęła nowy tydzień od sporych spadków. GPW była dziś jednym z najsłabszych parkietów na Starym Kontynencie. O ile pierwsza godzina handlu nie wskazywała w jakim kierunku będzie się poruszać indeks 20 największych spółek - kolejne godziny jednoznacznie wskazywały przewagę strony podażowej. WIG20 zatrzymał się na poziomie 1754 punktów tracąc 2,39 proc. Szeroki WIG spadał o 1,87 proc.

Próżno dziś szukać rosnących spółek w indeksie WIG20. Najsłabszym blue chipem okazał się Eurocash, który notuje kolejną ujemną sesję z rzędu. Inwestorom nie spodobały się opublikowane w zeszłym tygodniu wyniki w III kwartale. Dzisiejszy sentyment rynkowy był dodatkowym bodźcem do sprzedaży akcji spółki. Akcje Eurocashu traciły 6,88 proc., a w ciągu ostatnich trzech miesięcy ich cena skurczyła się aż o 36,41 proc.

Wtorek będzie dniem z PKB. Wstępne odczyty dotyczące tempa wzrostu gospodarki w III kwartale opublikują urzędy statystyczne m. in. w Niemczech, Polsce, Włoszech czy na Węgrzech. Eurostat opublikuje natomiast odczyt PKB dla strefy euro. Jutro poznamy ponadto dane o inflacji w Wielkiej Brytanii, o inflacji bazowej w Polsce i o sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. W środę danych będzie mniej - wśród nich znajdą się stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii oraz amerykańska produkcja przemysłowa.

W czwartek powrócimy na Wyspy Brytyjskie skąd nadejdą dane o sprzedaży detalicznej. Eurostat przedstawi październikowe wyliczenia dotyczące inflacji w państwach Unii, a po południu poznamy podobny odczyt dla USA. Piątek nie będzie obfitował w zbyt wiele kluczowych danych makroekonomicznych. Z punktu widzenia inwestujących przy Książęcej najistotniejszą publikację przedstawi GUS - mowa o październikowych danych dot. zatrudnienia i wynagrodzeń w przedsiębiorstwach.

Paweł Grubiak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »