Reklama

Millennium wyraźnie tnie koszty

Dzisiejsza sesja przynosi kontynuację wczorajszego odreagowania. Nastroje inwestorom poprawiły doniesienia o możliwej pomocy dla przeżywającej problemy finansowe Grecji oraz pozytywne rozstrzygnięcie sesji na Wall Street. Indeks WIG20 zyskuje o godzinie 11.00 o 1,5% i wynosi 2239pkt. Słabiej zachowują się spółki małe i średnie. Indeksy mWIG40 oraz sWIG80 zyskują odpowiednio 1,2% oraz 0,35%.

Wczoraj sezon wyników wśród największych spółek rozpoczęła publikacja raportu kwartalnego trzeciego co do wielkości banku w Polsce - BRE. Na pierwszy rzut oka pewne obawy może budzić niższy w IV kwartale od oczekiwań zysk netto na poziomie 40,8 mln zł.

Warto jednak bliżej przyjrzeć się czynnikom kształtującym wyniki poszczególnych spółek. W przypadku BRE Banku dość znaczącą rolę odegrały czynniki jednorazowe: wypłata dywidendy z PZU oraz wyższa efektywna stopa opodatkowania. Wyniki miały neutralny wydźwięk i tak też zostały przez rynek odebrane. Rynek ze względu na znaczący poziom rezerw (200 mln zł) spodziewał się, że 2009r. BRE zamknie poziomem zysku netto o 85% niższym niż rok wcześniej. Nową strategię BRE poznamy 1 marca. Korzystną informacją dla banku jest wzrost poziomu depozytów. To pozwoli BRE zwiększyć akcję kredytową w kolejnych kwartałach. Wczoraj prezes BRE Mariusz Grendowicz poinformował, że kierowany przez niego bank jest gotowy na "kredytową odwilż" i na ten cel dysponuje kwotą rzędu 2-5 mld zł.

Reklama

Sezon wyników powoli nabiera tempa. Dziś przed sesją poznaliśmy wyniki Millennium a jutro opublikowany zostanie raport kwartalny Kredyt Banku. W przypadku PKO BP i Millennium zainteresowanie inwestorów wzbudzi sposób wykorzystania środków pozyskanych z emisji akcji. Millennium na dzisiejszej zyskuje blisko 5%. Inwestorom spodobał się poziom wypracowanego przez bank zysku netto 67,5 mln zł wobec oczekiwanych przez rynek 33mln zł. Poprzednie kwartały były dla Millenium słabe. Bank rozczarował wynikami za III kwartał2009r. Wówczas strata na poziomie 87 mln zł była dla inwestorów zimnym prysznicem i sprowokowała dość znaczącą przecenę walorów banku. Lepszy wynik netto w końcówce ubiegłego roku pozwolił bankowi zamknąć cały ubiegły rok niewielkim zyskiem netto na poziomie 1,5 mln zł.

Większą niespodzianką nie był dla rynku wynik odsetkowy Millennium, który w IV kwartale wyniósł 217 mln zł i był o 8% wyższy w ujęciu kw/kw. Źródła lepszych wyników należy upatrywać po stronie kosztów. Koszty Millennium w IV kwartale 2009r. wyniosły 240,5 mln zł i były aż o 12% niższe niż oczekiwał rynek. Mimo to w dalszym ciągu wskaźnik C/I (koszty/dochody) znajduje się powyżej średniej dla sektora bankowego i wyniósł na koniec ubiegłego roku 70,4%. Pewne obawy inwestorów może budzić wyższy poziom utworzonych rezerw, które w IV kwartale wyniosły 91mln. Bank podał, że dzięki wpływom z nowej emisji akcji współczynnik wypłacalności wyniósł 14,7% co jest wielkością zadowalającą. Wyniki Millennium są pozytywnym zaskoczeniem. Inwestorom spodobał się niższy poziom kosztów. Dlatego należy oczekiwać, że na kolejnych sesjach podobnie jak dziś Millennium może zachowywać się lepiej na tle szerokiego rynku.

Dzisiejsza sesja nie przyniesie ważnych publikacji danych makroekonomicznych. Dla rynków w tym tygodniu kluczowe znaczenie mają dane o sprzedaży detalicznej z USA, które poznamy w piątek. Do tego czasu kluczowe dla krajowych graczy będzie zachowanie indeksów na Wall Street. Rynki w dalszym ciągu mogą elektryzować informacje o ewentualnej pomocy dla Grecji.

Kamil Kasperski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »