Reklama

Mocna przecena w Azji, start w Europie również na minusach

Słabe dane z Chin z ostatnich dni, problemy części przedsiębiorstw z sektora budowlanego i hutniczego oraz brak chęci władz Państwa Środka do wdrożenia nowego programu stymulacyjnego sprzyjały głębokim spadkom na Wall Street oraz na giełdach w Azji.

Nastrojom nie sprzyja także sytuacja na Ukrainie, gdzie w ostatnich dniach do coraz większych starć dochodzi już nie tylko na Krymie, ale także w Doniecku. To zaś budzi coraz większe obawy społeczności międzynarodowej o możliwość interwencji wojsk Rosji już nie tylko na Krymie, ale także we wschodniej części Ukrainy. Indeks Nikkei stracił 3,3 proc. a Shanghai Composite 0,73 proc. Na Wall Street indeks S&P500 spadł o 1,17 proc., DJIA o 1,41 proc. a Nasdaq o 1,46 proc.

Na minusach oczywiście otwierają się także giełdy w Europie. WIG20 traci ponad 1 proc., DAX ok. 0,9 proc., CAC40 zaś 0,55 proc. Dużo większe spadki obserwuje obecnie w Rosji. Indeks RTS giełdy w Moskwie spada już o ponad 5 proc.

Reklama

Dzisiejszy kalendarz makro jest bardzo ubogi. Dlatego też wydarzeniem dnia może być spotkanie szefów dyplomacji USA i Rosji. J.Kerry i S.Ławrow mają się spotkać dziś w Londynie. Rangi temu spotkaniu nadaje fakt iż w niedzielę ma się odbyć referendum na Krymie, które nie jest uznawane przez Ukrainę i kraje Zachodu. Dodatkowo obawy budzi również coraz większa ilość wojsk u wschodnich granic Ukrainy.

Działa Analiz XTB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »