Reklama

Na krawędzi

We wtorek byki przegrały potyczkę o zwrot w górę i w konsekwencji wróciliśmy do spadków. W układzie technicznym jak na razie nic się nie zmieniło, ale rynek dotarł wczoraj do ważnego wsparcia. Stanęliśmy na granicy głębszej korekty i popyt nie może się już więcej cofać.

Sesja pod dyktando podaży

Samo otwarcie wypadło neutralnie (2201pkt.), ale wraz z upływem czasu rynek zaczął systematycznie słabnąć. Wczesnym popołudniem naruszone zostało pomniejsze wsparcie przy 2180pkt., kurs zszedł blisko podstawy półtoramiesięcznej konsolidacji (2164pkt.). W newralgicznym momencie z pomocą przyszły im dobre dane z USA (amerykańskie PKB w IV kw. wzrosło o 2,1% wcześniejsze szacunki wskazywały na 1,9%) i udany start Wall Street. Mocny finisz pozwolił zminimalizować straty (2196pkt.).

Na razie nic się nie zmieniło...

Jak to wygląda na wykresie? Wczorajsza sesja była naturalną konsekwencją wtorkowej porażki popytu. Rynek wykonał jedynie ruch powrotny do przełamanej linii trendu (wykres intra), po czym odbił w dół i wczoraj dotarł ważnego wsparcia. Obrona 2164pkt. jest warunkiem utrzymania korekty w ryzach. Póki notowania toczą się wyżej, obowiązuje scenariusz dłuższego ruchu bocznego. Ewentualne wyłamanie w dół znacząco podniesie ryzyko głębszej korekty.

Reklama

Koniunktura zewnętrzna po chwilowych zawirowaniach wciąż sprzyja kupującym. Amerykanie uwierzyli Donaldowi Trumpowi, że mimo niepowodzenia zmian Obamacare, uda mu się wprowadzić zapowiadana reformę podatków. Inwestorzy w Europie uspokoić powinny sygnały docierające z EBC, że nawet w obliczu rozpędzającej się gospodarki bank nie planuje ograniczania programu skupu aktywów.

Przede wszystkim obrona

Dziś rano nastoje nieco siadły i sesja rozpocznie się prawdopodobnie z niższego pułapu. Pamiętać trzeba, że niedawno doszło do zmiany serii kontraktów, stąd poziom 2164pkt. z wykresu kontynuacyjnego może nie być precyzyjny. Na wykresie serii czerwcowej analogiczny dołek leży przy 2155pkt. Sygnał sprzedaży przy niższym zamknięciu i wysokich obrotach. Pozytywem byłoby pociągniecie wczorajszego finiszu wyżej i oddalenie zagrożenia od wsparcia. Pierwszym potencjalnym oporem są intradayowe maksima na 2211pkt.

Maciej Szmigel

analityk inwestycyjny, Biuro Maklerskie ING Banku Śląskiego

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »