Reklama

Nadchodzi wyczekiwana korekta?

Początek 2021 roku przyniósł kontynuację wzrostu na światowym rynku akcji. Zarówno na niemieckim DAX, jak i na głównych indeksach w USA mogliśmy obserwować ustanowienie nowych historycznych maksimów. Niemniej w tym tygodniu rynkowe byki mają wyraźny problem z kontynuowaniem rajdu.

Ostatni ruch w górę na ryzykownych aktywach był wspierany przez nadzieje co do dalszej stymulacji gospodarki, jednak po wczorajszych fenomenalnych danych o sprzedaży detalicznej można było obserwować pewną nerwowość na rynku. Inwestorzy obawiają się, że dalszego wzrostu rentowności obligacji skarbowych, który może prowadzić do przepływu kapitału z rynku akcyjnego na rynek długu.

Reklama

KLIKNIJ I SPRAWDŹ PRZEBIEG INDEKSÓW NA GIEŁDACH W USA

Dziś od rana nastroje na rynku akcji były gorsze, główne indeksy giełdowe w Europie zamknęły się pod kreską. Przecena być może nie była duża, niemniej widać wyraźnie iż brakuje paliwa do dalszego wzrostu. Niemiecki DAX zamknął się 0,16 proc. niżej, francuski CAC40 stracił 0,65 proc., a londyński FTSE100 przecenił się aż 1,4 proc., co ma też związek z silnym umocnieniem funta brytyjskiego podczas dzisiejszej sesji. 

DAX

13 786,29 -93,04 -0,67% akt.: 26.02.2021, 17:37
  • Otwarcie 13 723,55
  • Max 13 881,26
  • Min 13 673,07
  • Wartość odniesienia 13 879,33
  • Godziny otwarcia 09:00 - 17:30
Zobacz również: NASDAQ Internet FTSE MIB ALL ORDS

Patrząc z kolei na Giełdę Papierów Wartościowych, przez większość dnia indeks WIG20 radził sobie wyraźnie lepiej w porównaniu z naszymi zachodnimi sąsiadami, niemniej po godzinie 14.00 sytuacja uległa zmianie, przez co do końca dnia obserwowaliśmy spadki. Ostatecznie WIG20 nie zdołał utrzymać się powyżej poziomu 2000 pkt i zamknął się 0,3 proc. niżej.

Nie czekaj, rozlicz PIT 2020

Cofnięcie obserwujemy także na rynku akcji w USA. W momencie przygotowywania tego komentarza najgorzej radzi sobie indeks mniejszych spółek - Russell 2000, gdzie przecena sięga ponad 1,7 proc. Z kolei technologiczny Nasdaq jest notowany 1,2 proc. niżej, a przecena na S&P500 i Dow Jones wynosi odpowiednio 0,85 proc. i 0,75 proc. Niemniej należy zauważyć, że nawet kilkuprocentowe cofnięcie nie powinno zagrozić głównej tendencji, która wciąż pozostaje tutaj wzrostowa.

Łukasz Stefanik, analityk rynków finansowych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »