Reklama

Najniższy od 2 lat wzrost sprzedaży detalicznej w USA

Pierwszy dzień nowego tygodnia i początkowa część wtorkowych notowań na rynkach finansowych pokazują, iż inwestorzy nie są w stanie znaleźć silniejszego impulsu do działania.

Pomimo słabych wyników czerwcowej sprzedaży detalicznej w USA, której roczna dynamika spadła do 3,8%, najniższego poziomu od blisko 2 lat, rynki nie wykonują większego ruchu w dół. Można to jedynie tłumaczyć nadziejami na to, że spółki wynikami za II kwartał po raz kolejny potwierdzą odporność na niekorzystne uwarunkowania makroekonomiczne. Wczoraj w takich kategoriach można było odbierać wyniki Citigroup, które okazały się lepsze od oczekiwań, choć nie uchroniły się przed regresem w porównaniu z II kwartałem 2011 r. Przychody z pominięciem zdarzeń jednorazowych obniżyły się w skali roku o 7%. Zyski bez uwzględnienia zdarzeń jednorazowych poszły w dół o ponad 8%.

Reklama

Dziś poznamy wyniki szerokiego spektrum firm, od konsumpcyjnych Coca-Coli i Johnson&Johnson, poprzez bank inwestycyjny Goldman Sachs i firmę inwestycyjną State Street po technologiczne Yahoo! i Intel (ostatnie 3 firmy podadzą wyniki po zakończeniu sesji). To może wysłać mocniejszy impuls rynkom wskazując, jak koniunktura gospodarcza przekłada się na kondycję spółek mocniej uzależnionych od stanu amerykańskiej i globalnej gospodarki niż te, które dotąd podawały rezultaty. Jednocześnie inwestorzy w półrocznym raporcie Bena Bernanke przed Senatem będą szukali wskazówek dotyczących dalszej polityki pieniężnej w USA.

***

Wzrost sprzedaży detalicznej w czerwcu był w USA najsłabszy od blisko 2 lat, co pokazuje na słabnięcie wydatków konsumpcyjnych, napędzających gospodarkę przez ostatnie kwartały

Oceny perspektyw niemieckiej gospodarki w lipcu były w ankiecie ZEW najsłabsze od stycznia tego roku

Rynki nieruchomości

Według obliczeń Jones Lang LaSalle w II kwartale podniosła się aktywność na rynkach nieruchomości komercyjnych. Przeprowadzono transakcje o wartości ponad 100 mld USD, o 10% większej niż kwartał wcześniej. Specjaliści tej firmy podtrzymują prognozy na cały rok mówiące o sprzedaży rzędu 400 mld USD. Wzrost aktywności w warunkach nawracającego co jakiś czas kryzysu w strefie euro, spowalniającej chińskiej gospodarki i niestabilności politycznej w różnych częściach świata, jest traktowany jako odzwierciedlenie atrakcyjności segmentu nieruchomości komercyjnych.

Największy wzrost aktywności rynku miał miejsce w Ameryce. Sięgnął jednej trzeciej w ujęciu kwartalnym. Złożyły się na to zwyżki o 22% w USA i o 80% w Kanadzie. W Europie zwracał uwagę spadek wartości transakcji w Niemczech, ale w Wielkiej Brytanii i Francji sytuacja się poprawiała. Region Azji i Pacyfiku nie odnotował większych zmian. Progres w Chinach, Australii, Hong Kongu i Singapurze został zneutralizowany typowym dla tego okresu spadkiem na japońskim rynku, największym w tej części świata.

Zespół analiz Home Broker

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »