Reklama

Narastające problemy strefy euro

Podczas wczorajszej sesji nastroje na światowych giełdach nie były optymistyczne, jednak prawdziwe pogorszenie sentymentu inwestycyjnego nastąpiło wraz z obniżką ratingu Grecji oraz Portugali. W efekcie te rynki europejskiej, które jeszcze pracowały zanotowały dynamiczny spadek.

Najsilniejszą przecenę od blisko trzech miesięcy obserwować można było także w USA. Indeks Dow Jones spadł o 1,90%, S&P 500 o 2,34%, a technologiczny Nasdaq stracił 2,04%. Obniżka ratingu Grecji o trzy stopnie z BBB+ do poziomu śmieciowego BB+ przez agencję Standard&Poor's silnie uderzyła w rynki dynamicznie ciągnąc indeksy w dół. Grecja jest pierwszym krajem ze strefy euro, którego rating spadł poniżej poziomu inwestycyjnego.

Reklama

Ponadto gdyby kraj ten ogłosił restrukturyzację długu to posiadacze greckich obligacji mogliby liczyć na zwrot jedynie 30% z zainwestowanych środków. Widać również, że problemy nadmiernego deficytu zaczynają poważnie dotykać także pozostałe kraje strefy euro. Agencja S&P obniżyła wczoraj również rating Portugalii o 2 stopnie z A+ do A- z perspektywą negatywną.

Przecena na Wall Street spośród indeksu blue chipów w największym stopniu dotknęła akcje spółek Alcoa (-4,34%), DuPont (-3,79%) oraz Caterpillar (-4,35%). Silnie na wartości straciły także akcje koncernu Ford (-6,15%) po tym jak opublikował on lepszy od prognoz wynik finansowy, jednak istotnie rozczarował w kwestii przychodów ze sprzedaży. Natomiast najlepiej poradziły sobie spółki defensywne, czyli walory z sektora telekomunikacyjnego oraz opieki zdrowotnej. Wczoraj rozpoczęło się także przesłuchanie byłych oraz obecnych członków władz banku Goldman Sachs. W swoich zeznaniach osoby te stanowczo zaprzeczały świadomym działaniom nakierowanym na odniesienie korzyści w związku z załamaniem się rynku nieruchomości w USA. W efekcie akcje GS zyskały 0,66%.

Wpływ wczorajszych wydarzeń widoczny był także na dzisiejszej sesji azjatyckiej. Wszystkie giełdy z tego regiony zanotowały spadki, a najsilniejszej przecenie podlegał tokijski indeks Nikkei 225, który stracił 2,57%. Na japońskim rynku najmocniej ucierpiały akcje eksporterów. Tak silna zniżka w Tokio w stosunku do pozostałych giełd azjatyckich wynika z podobnych do greckich problemów z jakimi boryka się japońska gospodarka, czyli ogromnego zadłużenia.

Dziś na giełdach europejskich obserwować można kontynuację wczorajszej przeceny. Najsilniej na wartości tracą walory banków. W okolicach godziny 10.30 indeks WIG 20 zniżkował o około 2%. Praktycznie wszystkie walory z warszawskiego indeksu blue chipów podlegają silnej przecenie. Kwestia zadłużenia gospodarek strefy euro staje się coraz poważniejsza. Przyznawanie kolejnych pakietów pomocowych nie jest w stanie uspokoić inwestorów, a problem będzie w dalszym ciągu narastać.

Michał Fronc

Dowiedz się więcej na temat: strefa euro | problemy | strefy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »