Reklama

​Niedźwiedzie w natarciu

Wczorajsza sesja w ujęciu globalnym nie była udana dla inwestorów, bowiem zdecydowana większość indeksów zamknęła się na minusie. W Europie DAX spadł o 1,8%, a FTSE o 0,8%. Jeszcze słabiej zaprezentowały się giełdy za oceanem. DJIA stracił 2,1%, Nasdaq ok. 2,8%, a S&P500 ok. 2,6%.

Nie powinno zatem dziwić zachowanie GPW. WIG20 obniżył się o 2,7% (najmocniej w dół ciągnęły spółki surowcowe, tj. JSW i KGHM; na plusie zamknęły się tylko CD Projekt, Orange i Dino). "Lepiej" wypadły mniejsze podmioty, bowiem mWIG40 i sWIG80 spadły "tylko" po 1,5%. Słabe nastroje widać dzisiaj także w Azji -Nikkei traci 1,6%, podobnie jak SCI.
W kalendarium makro czeka nas m.in. wstępny odczyt PKB za 4Q’20 w USA oraz tamtejsza liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Inwestorzy śledzą także doniesienia dot. liczby zachorowań na COVID, decyzje w związku z restrykcjami i tempo szczepień. Rodzime blue chipy znajdują się od początku roku w korekcie (zeszliśmy prawie z poziomu 2100 pkt.), a aktualne nastroje raczej nie zwiastują zmiany sytuacji.Adrian Górniak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »