Reklama

Niewielkie cofnięcie

Środowa sesja zakończyła się nieznacznymi spadkami głównych indeksów warszawskiego parkietu, o czym przesądził słaby finisz notowań. Środa rozpoczęła się od wzrostów indeksów WIG i WIG20, jednakże ich skala była dość rozczarowująca, oceniając przez pryzmat wtorkowych rozstrzygnięć za oceanem.

Dodatkowo, szybko okazało się, iż bykom na GPW brakuje wzrostowego paliwa. Kolejne godziny handlu upłynęły pod znakiem oscylacji indeksu największych spółek w pobliżu kursu odniesienia. Końcówka sesji przyniosła dość wyraźny akcent podażowy, związany z rozwojem sytuacji za oceanem, gdzie S&P500 przez pierwsze 1,5 godziny handlu w zasadzie sukcesywnie spadał, tracąc niemal 20 punktów.

Reklama

Środowe odczyty danych makroekonomicznych nie miały zasadniczego znaczenia dla giełdowych rozstrzygnięć. Obozowi popytowemu nie pomogły finalne odczyty usługowych indeksów PMI, które dla Niemiec i całej strefy euro okazały się wyższe od oczekiwanych, ani też dane o sprzedaży detalicznej w strefie euro, które wpisały się w rynkowy konsensus. Zgodna z oczekiwaniami decyzja RPP w sprawie stóp procentowych, przedłużająca okres stabilizacji również przeszła na lokalnym rynku bez echa. Pewnym wsparciem dla obozu podażowego okazały się dane z USA, które wskazały na szacunkowy przyrost zatrudnienia w maju jedynie o 27 tys. etatów, jednakże tak jak zwykle kluczowe dla zachowania rynków będą piątkowe oficjalne statystyki za ostatni miesiąc.

Ostatecznie przez słabą końcówkę wszystkie główne indeksy GPW finiszowały poniżej kursów odniesienia. Indeks największych spółek spadł o -0,47 proc., WIG stracił -0,31 proc., wartość mWIG40 zmniejszyła się o symboliczne -0,03 proc., podobnie jak wartość sWIG80. W gronie średnich spółek relatywnie najlepiej zachowywały się notowania PlayWay (+3,7 proc.) oraz Kruka (+3,3 proc.). Najsłabiej w posesyjnych statystykach wypadły notowania akcji Getin Holding (-4,0 proc.) oraz Polimex-Mostostal (-3,9 proc.). Wśród spółek z WIG20 wzrostom liderowały akcje Play (+3,4 proc.) oraz CCC (+3,2 proc.). Wśród 12 przecenionych spółek najwięcej straciły Tauron (-4,0 proc.) oraz KGHM (-3,4 proc.). Obroty na poniedziałkowej sesji wyniosły 745,9 mln zł, z czego za blisko 30 proc. odpowiadały łącznie PKO BP (+0,1 proc.) oraz Pekao (+0,9 proc.).

W czwartek rano inwestorzy poznają istotne dane dotyczące zamówień w przemyśle niemieckim w kwietniu, a także ważne dane dotyczące finalnego wzrostu PKB w strefie euro w I kwartale. Decyzja EBC w sprawie stóp procentowych nie powinna przynieść zaskoczenia, rynek jednak z uwagą będzie śledził aktualizację prognoz makroekonomicznych EBC oraz konferencję po posiedzeniu. W USA jak co tydzień opublikowane zostaną tygodniowe dane z rynku pracy. Krajowe kalendarium nie zawiera w czwartek istotnych publikacji.

Kacper Kędzior

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »