Reklama

Niezłe wyniki spółek

​Wtorkowa sesja była w pewnym sensie odwrotnością poniedziałkowej, co w tym roku jest dość powszechne. Inwestorzy wyprzedawali spółki technologiczne, które wcześniej zaliczyły udany początek tygodnia. Dość wyraźnie traciły walory Amazon, który w poniedziałek zyskał prawie 8%, więc taka realizacja zysków nie powinna dziwić.

Początek handlu przebiegał w dość spokojnej atmosferze, z pewną słabością Nasdaq. W kolejnych godzinach spółki technologiczne odrobiły część strat. W końcówce sesji na rynku pojawiły się doniesienia, że prezydent Macron chce powrócić do pomysłu opodatkowania spółek technologicznych w Eurpie (głównie chodzi o amerykańskich gigantów). Oliwy do ognia dolał trochę Steve Mnuchin, który stwierdził że nie uda się uchwalić pakietu stymulacyjnego do końca miesiąca (po zamknięciu sesji był już większym optymistą). Po tych doniesieniach powróciły kiepskie nastroje z początku dnia, chociaż trzeba przyznać że skala wyprzedaży nie była poważna.

Jeśli chodzi o wydarzenia korporacyjne, na pewno wspomnieć trzeba o wynikach IBM oraz Coca-Coli. Jeśli chodzi IBM był to pierwszy kwartał, pod wodzą nowego prezesa Arvinda Krishny, który objął stery w kwietniu. Nowy prezes zaliczył udany start, spółka miała 18,12 mld USD przychodów wobec 17,73 mld USD konsensusu. Segment usług w chmurze wypracował 5,75 mld USD wobec szacowanych 5,74 mld USD oraz 5,65 mld USD przed rokiem. Wynik netto na akcję bez zdarzeń jednorazowych to 2,18 USD wobec oczekiwanych 2,09 USD. W marcu spółka wycofała wcześniejsze prognozy (zysk netto na akcję w 2020 r. 13,35 USD), zapowiadając że rozważy podanie nowych prognoz gdy sytuacja makroekonomiczna będzie bardziej przewidywalna. Na wczorajszej telekonferencji zarząd ponownie wstrzymał się od podania prognoza na cały 2020 r..

Reklama

Natomiast Coca-Cola miała 7,15 mld USD przychodów (-28% r/r) wobec konsensus 7,21 mld USD. Wynik netto na akcję bez zdarzeń jednorazowych to 0,42 USD podczas gdy oczekiwano 0,40 USD. Wolumen sprzedaży napojów był o 16% niższy r/r. Natomiast widać już poprawę w poszczególnych miesiącach, w kwietniu wolumen sprzedaży był niższy o 25% r/r, a w czerwcu spadek wyniósł już 10% r/r. Marża operacyjna była o blisko 2 pp. niższa r/r osiągając poziom 27,7% co wynikało z niższych przychodów oraz wpływu różnic w kurach walutowych. Według zarządu drugi kwartał był najbardziej wymagający dla spółki i kolejne powinny być już lepsze. Szczególnie to ostatnie stwierdzenie spodobało się inwestorom, spółka zaliczyła udany handel zyskując ok. 2.3%

Ostatecznie w poniedziałek S&P500 zamknął się na poziomie 3257,30  pkt., zyskując tym samym +0,17%, lepiej wypadł Dow Jones +0,60%, a najsłabiej poradził sobie Nasdaq który stracił -0,81%. Szczególnie udaną sesję zaliczyły sektory finansowe, energetyczno-wydobywcze, przemysłowe oraz dóbr podstawowych. Z drugiej strony słabiej od rynku radziły sobie spółki z sektora technologicznego, nowoczesnych metod komunikacji oraz dóbr luksusowych.

We środę w kalendarium makro warto zwrócić uwagę na indeks cen nieruchomości, sprzedaż domów na rynku wtórnym, zapady ropy. Na poziomie poszczególnych spółek wyniki zaprezentują Microsoft i Tesla (po sesji).  

 Tomasz Kania, CFA

Menadżer

Biuro Doradztwa Inwestycyjnego i e-Biznesu

Santander Biuro Maklerskie

 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »