Reklama

Nowy miesiąc, a giełda wciąż podzielona

Dzisiejsza pierwsza sesja marca nie przyniosła zmian na warszawskim parkiecie. Obroty nadal były niewielkie, podobnie jak zainteresowanie spółkami największymi. Zdecydowanie inaczej wyglądał handel na spółkach mniejszych, gdzie wciąż dominowały pokaźne wzrosty.

Zakończony w piątek miesiąc luty zapisał się bardzo korzystnie dla segmentu spółek małych, którego indeks sWIG80 zyskał prawie 6 proc. i w dniu dzisiejszym ta dobra passa była kontynuowana. Pomocny mógł być kolejny wysoki odczyt indeksu PMI dla krajowego przemysłu, który z poziomem 55,1 pkt. bardzo pozytywnie wyróżniał się na całym Starym Kontynencie. Zresztą nieźle zaprezentowało się większość europejskich krajów, a nielicznymi wyjątkami były Francja, Szwajcaria czy Grecja, gdzie nie udało się przekroczyć newralgicznego poziomu 50 pkt. Najlepiej zaprezentowała się Irlandia, a zwyżka indeksu do 57,5 pkt. wyznaczała najwyższe wskazanie od grudnia 1999 roku. Było więc widać dalszy podział i nierównomierną korzyść z niższych cen ropy oraz słabszego euro.

Reklama

W przypadku spółek dużych prezentem dla akcjonariuszy teoretycznie mogła okazać się weekendowa obniżka stopy procentowej w Chinach. Oznaczać to powinno poprawę perspektyw tamtejszego wzrostu i w konsekwencji prowadzić do wyższych cen surowców. Te z kolei przekładać się powinny na zwiększoną zyskowność krajowych spółek surowcowych. Ten scenariusz jednak się nie ziścił i efekt złagodzenia chińskiej polityki monetarnej był znikomy. Ponadto inwestorzy zagraniczni dalej sceptycznym okiem patrzyli na krajowe banki, czy spółki energetyczne. Tym ostatnim szkodzić mogły doniesienia o tym, że Kompania Węglowa chce pozyskać dwa miliardy złotych i rozpoczyna poszukiwanie inwestorów, a tymi z założenia mają być elektrownie.

Niepewna sytuacja sektora bankowego, energetycznego i górniczego wraca więc niczym bumerang i inwestorów odstrasza. Tych problemów nie mają spółki mniejsze i stąd ich dobra passa, przy równie niezłej kondycji gospodarczej. Aby kapitał ponownie łaskawszym okiem zwrócił uwagę na krajowe blue chipy, potrzebne będzie rozwianie narosłych wątpliwości, a to niestety nie musi stać się szybko. Część jednak zacznie znikać już od środy, kiedy RPP podejmie decyzje odnośnie poziomu stóp procentowych.

Łukasz Bugaj

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »