Reklama

Nowy rekord S&P, pomogły dane ze strefy euro

Sesja na Wall Street w piątek przebiegała pod znakiem zwyżek, które wyniosły indeks S&P 500 na nowe historyczne maksima. Dobre nastroje na rynkach pod koniec tygodnia to zasługa lepszych od oczekiwań danych na temat Produktu Krajowego Brutto w strefie euro w czwartym kwartale 2014 roku.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,26 proc., do 18.019,23 pkt.

Reklama

S&P 500 zyskał 0,41 proc. i wyniósł 2.096,95 pkt.

Nasdaq Comp. wzrósł o 0,75 proc. i wyniósł 4.893,84 pkt.

"Rynek w Stanach Zjednoczonych korzysta na kontynuacji poprawy sentymentu w Europie. Dzisiaj dostaliśmy dobre dane na temat PKB z Niemiec" - ocenił Otto Waser, dyrektor inwestycyjny w R&A Research & Asset Management.

Produkt Krajowy Brutto w strefie euro w IV kwartale 2014 r. wzrósł o 0,3 proc. kdk, podczas gdy w III kw. wzrósł o 0,2 proc. Analitycy prognozowali, że PKB w IV kw. kdk wzrośnie o 0,2 proc.

Wyraźnie na plus zaskoczyły dane z Niemiec. Produkt Krajowy Brutto tego kraju wzrósł w IV kwartale 2014 r. o 0,7 proc. kdk. Analitycy spodziewali się wzrostu PKB kdk o 0,3 proc.

- Dzisiejsze lepsze do oczekiwań dane sprawiły, że podnieśliśmy naszą prognozę wzrostu dla strefy euro o 0,1 pp do 1,3 proc. w 2015. Bez zmian pozostawiliśmy prognozę na 2016 r. na poziomie 1,5 proc. - napisali analitycy Barclays w raporcie.

"Wciąż podkreślamy potencjalne ryzyka dla naszej prognozy. W naszej ocenie niższe ceny ropy naftowej, słabsze euro oraz program luzowania ilościowego realizowany przez Europejski Bank Centralny, powinny pobudzić wzrost gospodarczy w strefie euro. Niepewność związana z grecką sytuacją może jednak obniżyć zaufanie w krótkim okresie i negatywnie wpłynąć na aktywność gospodarczą" - dodali.

Po dobrych danych na temat PKB w strefie euro rosły w piątek ceny ropy naftowej. Cena baryłki ropy Brent przekroczyła w trakcie sesji po raz pierwszy w tym roku poziom 60 dolarów.

Cenom surowca pomagają również doniesienia z USA. Apache Corp jeden z największych producentów ropy w technologii łupkowej poinformował, ze zmniejszy inwestycje i wydobycie w tym roku z powodu załamania na rynku.

Rosnące ceny ropy naftowej przekładają się na spadek optymizmu wśród amerykańskich konsumentów. Indeks opracowywany przez Uniwersytet Michigan wyniósł w lutym 93,6 pkt.

Analitycy spodziewali się w lutym wskaźnika na poziomie 98,1 pkt. W styczniu wskaźnik wyniósł 98,1 pkt i był na najwyższym poziomie od 2004 r.

- Niskie ceny ropy naftowej pomagają szczególnie gospodarstwom domowym o niższym dochodzie. Konsumenci spodziewają się jednak teraz, że ceny paliw będą szły w górę w dalszej części roku - napisał w komentarzu Richard Curtin, kierujący zespołem opracowującym indeks Michigan.

Optymistyczne informacje napływają z Brukseli. Szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem porozumiał się w czwartek na marginesie szczytu UE z premierem Grecji Aleksisem Ciprasem w sprawie rozpoczęcia prac eksperckich, które mają pomóc w osiągnięciu zgody ws. dalszego wsparcia tego kraju.

Przedstawiciele instytucji po stronie pożyczkodawców, a także reprezentanci władz greckich mieli już w piątek zacząć prace, by znaleźć punkty zgodne pomiędzy obecnie trwającym programem i mającym nastąpić po nim porozumieniem proponowanym przez Ateny.

- Rynek spogląda optymistycznie na negocjacje w sprawie Grecji i liczy na to, że uda się znaleźć jakieś rozwiązanie przed końcem miesiąca - ocenił Dirk Thiels, dyrektor inwestycyjny w KBC Asset Management.

Dowiedz się więcej na temat: ze | deta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »