Reklama

Odreagowanie

Czwartek przyniósł na GPW w Warszawie wzrosty indeksów, choć ani WIG, ani WIG20 nie odrobił w całości środowych strat. Indeks największych spółek rozpoczął dzień niewielką zwyżką, zaś kolejne godziny nie przynosiły zbyt wielu emocji, gdyż WIG20 oscylował w bliskim sąsiedztwie środowego kursu zamknięcia.

Po godzinie 13 atmosfera na europejskich parkietach zaczęła się stopniowo poprawiać, co można było nazwać pewnym powiewem ostrożnego optymizmu.

Cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy ponownie przyniosły bardzo wysoki odczyt liczby nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych (+3,17 mln), plasujący się powyżej konsensusu. Nie przeszkodziło to jednak - po chwilowym przystanku - w kontynuacji europejskich zwyżek, a i również początek sesji za oceanem, zwiastujący atak przez S&P500 pułapu 2900, utwierdził obóz popytowy w działaniach. W końcówce krajowej sesji WIG20 przekroczył nawet chwilowo pułap 1600 pkt., jednak finisz naznaczony niedźwiedzim akcentem ograniczył nieco zdobycz popytu w ujęciu dziennym.

Finalnie szeroki WIG w czwartek zyskał +1,0%, zaś WIG20 wzrósł o +1,2 proc. Indeks mWIG40 wzrósł o +0,6 proc., zaś relatywnie najsłabszy sWIG80 zyskał +0,4 proc., ograniczając tym samym skalę tegorocznej przeceny do niecałych -3,4 proc. Wśród komponentów sWIG80 wyraźnym liderem w ujęciu dziennym został Idea Bank (+15 proc.), a ostatnie miejsce w zestawieniu zajęła Kogeneracja (-8 proc.).

Reklama

W obszarze średnich spółek relatywnie najlepiej wypadły walory Getin Holding (+11,4 proc.), zaś wśród 14 przecenionych spółek pod naporem podaży relatywnie najmocniej ugiął się kurs akcji Banku Millennium (-4,6 proc.). W obrębie WIG20 liderem zestawienia dziennego został PKN Orlen (+4 proc.), zaś relatywnie najmocniej przeceniono akcje Play (-2,2 proc.). Obroty na czwartkowej-wzrostowej sesji były istotnie niższe od środowej-spadkowej, gdyż wyniosły niecałe 722 mln zł (vs 987 mln zł).

W piątek ze względu na majowe Święto Bankowe nie będzie sesji w Wielkiej Brytanii, a co za tym idzie można oczekiwać niższej aktywności i zmienności na innych europejskich parkietach. Wśród europejskich danych makroekonomicznych warto spojrzeć na odczyty statystyk handlu zagranicznego dla Niemiec za marzec, a także mieć na uwadze hiszpański odczyt produkcji przemysłowej.

W centrum zainteresowania znajdą się dane z amerykańskiego rynku pracy, zawarte w oficjalnym raporcie opisującym sytuację w tym obszarze. Szczególny nacisk będzie położony na odczyt zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, który wskaże jaki był rzeczywisty ubytek etatów w kwietniu. Krajowe kalendarium ponownie nie zawiera istotnych odczytów danych makroekonomicznych.

Kacper Kędzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »