Reklama

Odreagowanie bez przekonania

Przez większość piątkowej sesji zachowanie europejskich parkietów zdominowało wyczekiwanie na dane makro, głównie te zza oceanu. Najważniejsze giełdy zaczęły od lekkich wzrostów i utrzymywały się na umiarkowanych plusach. My w tym czasie byliśmy jednym ze słabszych rynków i choć WIG20 otworzył się wzrostem, to szybko zaczął się osuwać.

Przed południem nastąpiło uspokojenie i w takim stanie doczekaliśmy do danych z USA. Kluczową wiadomością był większy niż się spodziewano wzrost PKB za IV kw. i to popchnęło rynki do góry. WIG20 wyszedł na nowe szczyty, a kolejną falę optymizmu przyniósł odczyt indeksu Chicago PMI.

To wystarczyło, by wskaźnik największych spółek zakończył sesję dziennym maksimum. Niektóre z innych giełd Europie zaczęły jednak w końcówkach słabnąć, gdyż dane z USA nie na długo wystarczyły, jako argumenty dla popytu za Atlantykiem. Kiedy tamtejsze indeksy zaczęły się osuwać w ślad za nimi podążyły też parkiety na naszym kontynencie, ale nasza giełda nie miała już okazji zareagować.

Reklama

Piątkowy optymizm za sprawą danych z USA nie spowodował istotniejszego zwrotu w obrazie rynku. Wybronione zostało wprawdzie ważniejsze wsparcie w okolicach 2355 pkt., jednak ani obroty, ani skala odbicia nie świadczą o większym ożywieniu popytu.

Niezagrożone pozostały też pierwsze z mocniejszych oporów, a bez ich sforsowania nie można mówić o wyraźniejszych sygnałach poprawy. Jedna z takich barier znajduje się już w strefie 2393-2408 pkt.

Należy liczyć się z tym, że będzie ona aktywniej broniona, a więc potencjał dla dalszej poprawy nie jest zbyt duży. Rozczarowaniem dla byków może być również piątkowa sesja za oceanem, a więc niewykluczone, że dziś zaczniemy na minusach. O większe odbicie będzie raczej trudno, a kolejne dane makro mogą powodować większą niepewność i nerwowość.

Kamil Grabczuk, Jacek Buczyński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »