Reklama

Odreagowanie po dwóch sesjach wyraźnych spadków

Wtorek nie przyniósł szczególnych informacji, które mogłyby potencjalnie ucieszyć inwestorów. Co więcej napływające dane ze Stanów- indeks cen domów S&P Case-Shiller, indeks zaufania konsumentów Conference Board oraz indeks aktywności produkcyjnej Richmond Fed pokazały odczyty wyraźnie gorsze od oczekiwań. Z odczytem na poziomie 94,6 pkt. minimalnie lepszy okazał się jedynie niemiecki wskaźnik nastrojów przedsiębiorców- Ifo, natomiast jego obecna wartość wskazuje jedynie na stabilizację na niskim poziomie.

Na warszawskiej GPW wtorek przyniósł odreagowanie po dwóch dniach solidnych spadków. W dniu dzisiejszym indeks szerokiego rynku WIG zyskał na wartości +1 proc., a indeks największych spółek WIG20 wzrósł o +1,3 proc. Poziom obrotów nie przyniósł jednakże żadnego przełomu i na szerokim rynku wyniósł on nieco ponad 730 mln PLN, a wśród spółek z indeksu WIG20 obroty osiągnęły poziom przeszło 620 mln PLN. Niewielkie odreagowanie obserwowane było ponadto również w segmencie małych i średnich spółek. Indeks średnich spółek mWIG40 wzrósł o +0,5 proc., a indeks najmniejszych firm sWIG80 zyskał na wartości +0,3 proc.

Reklama

Wśród największych spółek krajowych reprezentanci poszczególnych biegunów pozostali bez zmian. Liderem wzrostów pozostał mBank (+4,6 proc.), który rozpala wyobraźnię niektórych inwestorów w oczekiwaniu na póki co jedynie medialnie roztrząsaną, potencjalną sprzedaż akcji przez Commerzbank, a liderem spadków pozostało JSW (-1,3 proc.), którego kurs dołują spadające notowania węgla koksującego na świecie.

W szerszym ujęciu wzrostowe odreagowanie dotknęło cen akcji większości banków, w tym między innymi Aliora (+3,4 proc.), PKO BP (+2,6 proc.), czy Pekao (+0,8 proc.). Na szerokim rynku natomiast rosły w szczególności ceny akcji Ursusa (+13,4 proc.) oraz Develii (+6,7 proc.), która poinformowała o podpisaniu przedwstępnej umowy sprzedaży budynku biurowego Wola Center w Warszawie na rzecz spółki Gisla, kontrolowanej przez Hines European Value Fund. Kolejny raz szczególnych powodów do radości nie mieli z kolei akcjonariusze pogrążonych w kłopotach finansowych Kani (-17,5 proc.) oraz Idea Banku (-10 proc.).

Piotr Tukendorf

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »