Reklama

OPEC: oczekiwania zbilansowanego rynku ropy w 2017 r.

Końcówka minionego tygodnia na rynku ropy naftowej była wręcz fatalna. Cena amerykańskiego surowca typu WTI spadła o ponad 4%, powracając tym samym do okolic 46 USD za baryłkę. Dzisiaj rano notowania ropy naftowej w USA poruszają się już poniżej tego poziomu, a ich cena jest raczej stabilna. Powrót cen ropy naftowej do spadków to efekt wątpliwości dotyczących skuteczności działań krajów OPEC.

Przedstawiciele (głównie ministrowie ds. ropy naftowej) państw kartelu mają spotkać się już w najbliższą środę w Wiedniu, by ustalić szczegóły porozumienia dotyczącego ograniczenia produkcji ropy naftowej.

Na nieoficjalnym spotkaniu w Algierii pod koniec września podjęto wstępną decyzję, że nowy limit produkcji ropy w OPEC wyniesie 32,50-33,00 mln baryłek dziennie, co oznacza cięcie obecnego wydobycia ropy w kartelu nawet o niecały milion baryłek dziennie. W niedzielę saudyjski minister ds. ropy naftowej, Khalid al-Falih, powiedział, że jego zdaniem w 2017 roku nadwyżka na rynku ropy naftowej zostanie zniwelowana.

Reklama

Co więcej, zaznaczył on, że rynek powinien się zbilansować nawet jeśli kraje OPEC nie zainterweniują - zaś solidarne cięcie cen ropy po prostu ten proces przyspieszy.

Niemniej, inwestorzy nie są tak optymistyczni w kwestii wpływu decyzji OPEC na globalne ceny ropy naftowej. Po pierwsze dlatego, że wciąż nie jest pewne, czy szczegóły porozumienia w ogóle zostaną ustalone. Po drugie Raport surowcowy

dlatego, że nawet jeśli tak, to w obliczu rozwijającego się sektora łupkowego w USA wątpliwa jest skuteczność działań OPEC w kwestii wpływu na globalną podaż i ceny ropy. W rezultacie, bieżący tydzień może przynieść sporą zmienność cen ropy i możliwy wzrost cen w przypadku osiągnięcia porozumienia w środę - jednak już w dłuższej perspektywie ceny mogą spadać.

Wzrostowe odreagowanie cen złota.

Po ubiegłotygodniowym spadku cen złota poniżej poziomu 1200 USD za uncję na skutek siły amerykańskiego dolara, początek bieżącego tygodnia przynosi delikatne odreagowanie wzrostowe cen tego kruszcu.

Dzisiaj psychologiczna bariera na poziomie 1200 USD za uncję jest testowana jako poziom oporu. Przyczyny wzrostowego odreagowania na rynku złota należy upatrywać przede wszystkim w słabości amerykańskiego dolara. Niemniej, w średnioterminowej perspektywie USD pozostaje silny, co sprawia, że złoto wciąż ma potencjał do spadków. Obecnie cena tego kruszcu znajduje się przy wspomnianym ważnym technicznym oporze.

Z kolei najbliższym istotnym wsparciem są okolice 1172-1173 USD za uncję, wyznaczone przez zniesienie Fibonacciego na poziomie 61,8% półrocznego ruchu wzrostowego rozpoczętego w grudniu ub.r. Notowania złota - dane dzienne. Nota prawna: Prezentowany komentarz został przygotowany w Wydziale Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska S.A. z siedzibą w Warszawie (DM BOŚ) tylko i wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowi rekomendacji w rozumieniu "Rozporządzenia Delegowanego Komisji (UE) nr 2016/958 z dnia 9 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 596/2014 w odniesieniu do regulacyjnych standardów technicznych dotyczących środków technicznych do celów obiektywnej prezentacji rekomendacji inwestycyjnych lub innych informacji rekomendujących lub sugerujących strategię inwestycyjną oraz ujawniania interesów partykularnych lub wskazań konfliktów interesów" lub jakiejkolwiek porady, w tym w szczególności porady inwestycyjnej w zakresie doradztwa inwestycyjnego, o którym mowa w art. 76 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2014, poz. 94 z póź. zm.), porady prawnej lub podatkowej, ani też jest wskazaniem, iż jakakolwiek inwestycja jest odpowiednia w indywidualnej sytuacji inwestora. Inwestor wykorzystuje informacje zawarte w niniejszym komentarzu na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Dorota Sierakowska

Analityk surowcowy

Przedstawiony komentarz jest wyłącznie wyrazem wiedzy i poglądów autora według stanu na dzień sporządzenia. Przy sporządzaniu komentarza DM BOŚ działał z należytą starannością oraz rzetelnością. DM BOŚ, jego organy zarządcze, organy nadzorcze, i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za działania lub zaniechania klienta lub innego inwestora podjęte na podstawie niniejszego komentarza ani za szkody poniesione w wyniku tych decyzji inwestycyjnych, skutki finansowe i niefinansowe powstałe w wyniku wykorzystania niniejszego komentarza lub zawartych w nim informacji. Niniejszy komentarz został sporządzony w celu udostępnienia klientom DM BOŚ, a także może być udostępniany innym osobom zainteresowanym w celu promocji usług świadczonych przez DM BOŚ. Niniejszy dokument nie stanowi podstawy do zawarcia jakiejkolwiek umowy lub powstania jakiegokolwiek zobowiązania po stronie DM BOŚ. W przypadku klientów DM BOŚ, którzy zawarli Umowę o Opracowania, o której mowa w Regulaminie doradztwa inwestycyjnego i sporządzania analiz inwestycyjnych, analiz finansowych oraz innych rekomendacji o charakterze ogólnym dotyczących transakcji w zakresie instrumentów finansowych oraz instrumentów bazowych instrumentów pochodnych (Regulamin), niniejszy raport stanowi Opracowanie w rozumieniu Regulaminu. Regulamin jest dostępny na stronie internetowej bossa.pl w dziale Dokumenty. DM BOŚ jest firmą inwestycyjną w rozumieniu Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (t.j. Dz. U. 2014, poz. 94 z póź. zm.). Nadzór nad DM BOŚ sprawuje Komisja Nadzoru Finansowego..

Dowiedz się więcej na temat: R. | OPEC | rynek ropy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »