Reklama

OPEC przewiduje utrzymanie globalnej priorytetowej roli ropy

Zdaniem Organizacji Państw Eksportujących Ropę (OPEC), w przewidywalnej przyszłości surowiec ten utrzyma swą priorytetową rolę w światowej gospodarce energetycznej - oświadczył z okazji 50-lecia naftowego kartelu jego sekretarz generalny, Libijczyk Abdullah el-Badri.

- Mamy dosyć rezerw w naszych krajach członkowskich i w innych częściach świata, dlatego ropę będziemy mieli także przez nadchodzące 50 lat - powiedział el-Badri na konferencji prasowej w siedzibie OPEC w Wiedniu. Dodał, że jego organizacja zachęca również do rozwijania alternatywnych źródeł energii.

Jako najważniejsze wyzwania dla OPEC wymienił wdrażanie nowych technologii, rozwijanie wierceń podmorskich i zaradzenie ostremu niedoborowi wykwalifikowanych pracowników.

El-Badri zaznaczył, że jego organizacja jest zadowolona z obecnego poziomu cen ropy i nie zamierza dążyć do ich podnoszenia w sytuacji, gdy światowa gospodarka przezwycięża recesję.

Reklama

Przypomniał, że w chwili założenia OPEC 14 września 1960 roku "branża zdominowana była przez +siedem sióstr+, które sprawowały kontrolę nad wszystkim, od produkcji po ceny" - mając na myśli siedem ówczesnych największych koncernów naftowych. Dlatego za największe osiągnięcie kartelu uznał to, że państwa członkowskie kontrolują obecnie same swe zasoby ropy i założyły własne przedsiębiorstwa wydobywcze.

Państwami założycielskimi OPEC były Arabia Saudyjska, Irak, Iran, Kuwejt i Wenezuela. Obecnie należą do niego także Algieria, Angola, Ekwador, Katar, Libia, Nigeria i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Sprawdź bieżące notowania ropy na naszych stronach

- - - - -

Rosja: Produkcja ropy przekroczy 500 mln ton w 2010 r.

- Rosja, która jest największym producentem ropy naftowej na świecie, przewiduje, że 2010 r. wyprodukuje jej ponad 500 mln ton - poinformował minister energetyki Siergiej Szmatko.

- W 2010 r. przekroczymy 500 mln ton - oznajmił Szmatko, którego cytują rosyjskie agencje prasowe. W 2009 r. Rosja wyprodukowała 494 mln ton ropy.

Jeśli produkcja ropy w Rosji "będzie nadal rosła w dotychczasowym tempie, być może (ten kraj) będzie musiał trochę zwolnić" - powiedział sekretarz generalny Organizacji Państw Eksportujących Ropę (OPEC) Abdullah el-Badri podczas wideokonferencji z udziałem Moskwy i Wiednia - podała agencja RIA Nowosti.

W 2009 r., kiedy ceny ropy spadły, Rosja zadeklarowała chęć wsparcia OPEC, do którego sama nie należy, poprzez ograniczenie nadprodukcji. Od 2009 r. stopniowo zaczyna jednak produkować coraz więcej ropy (w 2008 r. było to 488 mln ton).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »