Reklama

Podaż próbuje gasić popyt

Rynki w poniedziałek próbują rosnąć mimo piątkowego, pozytywnego odczytu kluczowych danych NFP z amerykańskiej gospodarki, który prawdopodobnie ośmieli Rezerwę Federalną do kolejnej, dużej podwyżki stóp procentowych.

Rynki w poniedziałek próbują rosnąć mimo piątkowego, pozytywnego odczytu kluczowych danych NFP z amerykańskiej gospodarki, który prawdopodobnie ośmieli Rezerwę Federalną do kolejnej, dużej podwyżki stóp procentowych.

Na poprzedniej konferencji wyraźnie sygnalizował to Jerome Powell wskazując, że kolejne decyzje zależne będą od danych z gospodarki. Byki są jednak wyraźnie zmęczone "graniem pod decyzje Fed" i próbują wziąć sprawy w swoje ręce. Skłania to podaż do weryfikacji "nowych założeń" strony popytowej. Wzrosty w otoczeniu mocnych danych z amerykańskiej gospodarki wciąż wydają się nie być trwałe, choć ‘rosnące stopy’ procentowe wydają się coraz mniej przerażać byki. Wydaje się, że inwestorzy oswoili się już ze zmieniającym się krajobrazem makro, a zakupowy ‘straszak’ w postaci jastrzębiego Fed powoli traci na sile. Inwestorzy próbują szukać okazji inwestycyjnych mimo jastrzębiego lotu Rezerwy Federalnej i wyceniają "lepszą przyszłość". Jednocześnie muszą jednak pokonać sprzedających, którzy wciąż ograniczają wzrost pozytywnych sentymentów.

Reklama

Dziś obserwujemy dynamiczne wzrosty walorów tzw. "meme stocks" tj. spółek Gamestop, AMC Entertainment oraz Bed Bath&Beyond, które znów stały się obiektem zorganizowanej akcji inwestorów powiązanych z portalem Reddit. Szczególnie imponujący jest ponad 40-proc. wzrost akcji Bed Bath. Według danych Benzinga Pro procent sprzedanych krótko akcji spółki do niedawna wynosił 46 proc. całego free float, co sprawiło, że spółka była jedną z najchętniej "shortowanych" firm na amerykańskiej giełdzie. Być może shortujące spółkę fundusze poczuły się "zbyt pewnie" i przesadziły z procentem zaangażowania w pozycje krótkie co skłoniło grupę "Apes" do zorganizowania tzw. "short squeeze" i zmuszenia instytucji do likwidacji niedźwiedzich zakładów co poskutkowało "uwolnieniem ceny". Zaangażowanie rynku w tak ryzykowne przedsięwzięcia może być interpretowane jako jeden ze wskaźników szerszej poprawy sentymentu do ryzyka. Poprawa sentymentu widoczna jest również na rynku kryptowalut, będącym ‘barometrem’ sentymentu do ryzyka co również może wskazywać na rosnące nadzieje i apetyt strony popytowej. Zanegowanie wzrostów w środkowej części sesji wciąż jednak budzi obawy wokół powrotu aktywnej podaży, która wyraźnie chce ukarać gotowe do wzrostów byki.

Europejskie indeksy dziś również odnotowują wzrosty mimo niższego od oczekiwań odczytu indeksu sentymentu inwestorów Sentix, w strefie euro. Obserwując wzrosty, mimo słabych odczytów z gospodarki ciężko oprzeć się wrażeniu, że byki pogodziły się już ze spowolnieniem, lecz zaczynają wyceniać "lepszą przyszłość". Wzrostom pomogły mocne dane z handlowego bilansu Chin. "Staremu Kontynentowi" wciąż jednak ciąży widmo recesji i bolesnego spowolnienia, a na szerszą euforię wydaje się być zdecydowanie za wcześnie. DAX zyskał dziś ponad 1 proc. Akcje producenta uzbrojenia Rheinmetall, które zyskiwały w otoczeniu pogarszającego się sentymentu do ryzyka, zyskują dziś blisko 1 proc., choć firma osunęła się blisko 25 proc. od historycznych szczytów z czerwca. W porównaniu do niemieckiego indeksu blue chipów atmosfera na WIG20 była dziś niemal euforyczna. Rodzimy indeks zanotował 2,5 proc. wzrost, odreagowaniu przewodziły dziś akcje LPP. Świetne prognozy zysków netto za pierwsze półrocze spółki Asseco sprawiły, że walory firmy są dziś notowane 5 proc. wyżej.

Mimo dobrego początku sesji w USA strona popytu nie zdołała utrzymać tempa zakupów, co zanegowało część wzrostów amerykańskich benchmarków.

Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »