Reklama

Ponowne pogorszenie nastrojów

Czwartkowa sesja przyniosła dominację czerwieni w posesyjnych statystykach. Początek handlu na GPW nie zwiastował aż tak negatywnego rozwoju wydarzeń dla obozu popytowego. Po środowym niewielkim spadku indeksu S&P500 za oceanem, krajowe główne indeksy rozpoczęły dzień od niewielkich spadków, co wpisywało się w nastroje widoczne na innych europejskich parkietach.

Poranne finalne dane z Niemiec dotyczące PKB za I kwartał nie przyniosły zaskoczenia (+0,6 proc. r/r), jednakże na rynek negatywnie wpłynęły wstępne, słabsze od oczekiwań odczyty indeksów PMI dla Niemiec i całej strefy euro, czego nie zrównoważyły lepsze od konsensusu odczyty dla Francji. Słabszy od oczekiwanego majowy odczyt indeksu Instytutu Ifo dla Niemiec również nie wsparł giełdowych byków.

Krajowe dane dotyczące produkcji budowalno-montażowej oraz sprzedaży detalicznej w kwietniu okazały się lepsze od konsensusu rynkowego, jednakże w obliczu słabych nastrojów w Europie na GPW w Warszawie zaczęła narastać presja podażowa, która ponownie zepchnęła indeks WIG20 poniżej pułapu 2.200 punktów. Niedźwiedziom pomogły również popołudniowe rozczarowujące odczyty usługowego i przemysłowego indeksu PMI dla USA oraz kiepski początek handlu akcjami za oceanem. Finalnie po słabej końcówce główne indeksy odnotowały w czwartek wyraźne spadki.

Reklama

W ostatecznym rozrachunku indeks dużych spółek stracił na przedostatniej sesji tygodnia -1,9 proc., szeroki WIG przeceniono o -1,6 proc., wartość mWIG40 zmniejszyła się o -1,2 proc., zaś relatywnie najmocniejszy indeks małych spółek stracił jedynie niecałe -0,2 proc. W obrębie średnich spółek relatywnie najmocniej przeceniono Asseco Poland (-4,5 proc.) oraz Boryszew (-4,4 proc.). Najlepiej w posesyjnych statystykach zaprezentowały się notowania Forte (+2,3 proc.) po publikacji wyników za I kwartał, a także walory 11 bit studios (+1,1 proc.), częściowo odrabiające środową przecenę. Wśród największych spółek z GPW rosły jedynie kursy akcji CD Projekt (+1,3 proc.), PKO BP (+0,1 proc.) oraz symbolicznie PGE. Po drugiej stronie posesyjnego rankingu znalazły się akcje mBanku (-5,1 proc.) oraz LPP (-4,9 proc.). Obroty na czwartkowej sesji wyniosły 772,5 mln zł, z czego 184,2 mln zł przypadło na wyraźnego lidera aktywności, tj. Pekao, którego akcje potaniały o -0,8 proc. w ujęciu dziennym.

W piątek kalendarium istotnych publikacji makroekonomicznych nie będzie zbyt bogate. Inwestorzy rano będą już znać japońskie dane dotyczące inflacji konsumenckiej. W Wielkiej Brytanii przed południem zostaną upublicznione odczyty sprzedaży detalicznej. W obrębie krajowych danych znajdą się dane o podaży pieniądza M3 w kwietniu. W USA jeszcze przed sesją za oceanem poznamy wstępne odczyty zamówień na dobra trwałe za kwiecień. W kalendarium figuruje również kilka wystąpień publicznych przedstawicieli FED. Warto odnotować, iż w piątek w Czechach odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego.

Kacper Kędzior

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »