Reklama

Powiew nadziei z Ukrainy

Dzisiejszy dzień na rynkach giełdowych przyniósł nam sporą zmienność ze względu na kluczowe wydarzenia związane z sytuacją w Grecji oraz na Ukrainie. W przypadku pierwszego kraju nie otrzymaliśmy żadnych konkretów. Inaczej było w przypadku Ukrainy, co doprowadziło do sporych wzrostów na europejskich parkietach, co następnie przełożyło się na kontynuację wzrostów na Wall Street.

Wszystko wskazuje na to, że w Mińsku doszło do porozumienia o ponownym zawieszeniu broni na Ukrainie. Sam Władimir Putin zapowiedział, że pokój ma trwać od 15 lutego. Z kolei prezydent Ukrainy Poroshenko wskazał, że gwarantem nowego pokoju ma być OBWE i nie będzie żadnej autonomii dla Donbasu. W porozumieniu miały się również znaleźć zapiski o zmianie konstytucji na Ukrainie do końca tego roku, która ma przynieść decentralizację władzy.

Reklama

Ukraina ma też wypłacać emerytury i zasiłki dla mieszkańców Donbasu, a walczący na tych terenach mając zostać poddani amnestii. Informacje o osiągnięciu porozumienia momentalnie spowodowały spore wzrosty na europejskich parkietach. Odbicie było widoczne również w Rosji.

Z kolei w przypadku Grecji na spotkaniu Eurogrupy podobno nie udało znaleźć wspólnego języka pomiędzy władzami Grecji oraz przedstawicielami Unii. Grecja miała podobno odrzucić oświadczenie po wczorajszym spotkaniu Eurogrupy. Grecja zaproponowała plan tymczasowy, który ma zagwarantować płynność greckich banków w okresie przejściowym, który miałby posłużyć do wynegocjowania nowego porozumienia. Biorąc wszystko pod uwagę dzień w Europie zakończył się bardzo pozytywnie, a DAX znajduje się już nie tylko w pobliżu ostatnich szczytów, ale również blisko kolejnego okrągłego poziomu 11 tysięcy punktów. Na zakończeniu CAC 40: 1,00 proc., DAX: 1,56 proc., FTSE 100: 0,15 proc.

Na Wall Street z kolei mamy kontynuację odbicia i mamy już 3 pod rząd sesję wzrostową. Co ważniejsze, indeks S&P 500 znajduje się już blisko swoich ostatnich szczytów. Nawet słabe dane o sprzedaży detalicznej, czy odczyt "claimsów" powyżej 300 tysięcy nie był w stanie zburzyć dobrych nastrojów wśród amerykańskich inwestorów, którzy poszli w ślad za Europą. Dzisiaj ponownie nowe rekordy wyznacza Apple, który jest jedyną spółką na świecie wartą więcej niż 700 mld USD. Obecnie S&P 500: 0,64 proc., DJIA: 0,42 proc., Nasdaq: 0,82 proc.

W Polsce również mieliśmy dzisiaj sesję wzrostową, choć wyglądała ona raczej skromnie przy ruchach na zachodnich parkietach. Pomimo zawirowań wokół JSW, inwestorzy byli skłonni kupować akcje tej spółki, co przyczyniło się do 4 proc. odbicia. Mimo wszystko daleko jest jeszcze do ostatnich szczytów przy 25 zł za akcję. Na zakończeniu WIG20 zyskał 0,64%.

Michał Stajniak

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »