Reklama

Powrót do potwierdzonej już strefy oporu

W piątek po raz kolejny popyt kreował wydarzenia na rynku, co zaowocowało wyraźnym podejściem serii wrześniowej do znanej nam już dobrze zapory podażowej fibo: 2331-2340 pkt (jeszcze przed swoim urlopem eksponowałem znaczenie tej strefy).

W opracowaniach podkreślałem, że generalnie jej trwałe wybicie powinno stać się konkretnym bodźcem inspirującym popyt do wywierania wzmożonej presji. W kontekście analizowanego klastra warto przypomnieć, że głównym filarem konstrukcyjnym pozostaje tutaj zniesienie 78.6% całego ruchu spadkowego (zapoczątkowanego w styczniu 2019 roku).

Reklama

Pokonanie tak charakterystycznej zapory (uwzględniając tutaj również kolejne zniesienie 88.6%; poziom 2359 pkt) wskazywałoby na spory potencjał wzrostowy rynku. Niewykluczone, że koniec końców znalazłoby to swoje odzwierciedlenie w postaci ruchu powrotnego do pułapu cenowego wytyczonego na bazie poprzedniego maksimum (2392 pkt).

Można zatem stwierdzić, że kluczowym czynnikiem determinującym rozwój wydarzeń na FW20U1920 pozostaje niezmiennie zakres cenowy: 2331-2340 pkt. Od wyniku powtórnej konfrontacji w tym rejonie uzależniony jest bowiem kierunek kolejnego podfali cenowej - rozpatrując tę kwestię nawet z punktu widzenia ujęcia średnioterminowego.

Z kolei za najbliższe i również potwierdzone historycznie wsparcie można uznać zakres fibo: 2261-2264 pkt. Strefa odegrała nie tak dawno ważną rolę bowiem właśnie we wskazanym rejonie - po ukształtowaniu się pro-wzrostowego, symetrycznego układu ABCD (o takiej możliwości informowałem w ostatnim komentarzu) - obóz byków wyraźnie wzmocnił swoją linię ataku.

W przeciągu dwóch dni kupującym udało się tak naprawdę zanegować całą podfalę spadkową, rozwijającą się na rynku od prawie dwóch tygodni. Podsumowując, obóz byków zachowuje w tej chwili przewagę techniczną, choć warunkiem utrzymania kierunku północnego jest konieczność trwałego wybicia zapory podażowej fibo: 2331-2340 pkt (gdzie niedźwiedzie mogą oczywiście w dalszym ciągu podejmować aktywne działania obronne). W przypadku wymienionej strefy wiemy bowiem, że nie tak dawno ukształtował się tutaj ważny, lokalny punkt zwrotny (strefa jest zatem respektowana przez rynek).

Z punktu widzenia techniki pełni zatem nieprzypadkową rolę, tak więc jej ewentualne wybicie byłoby dość charakterystycznym wydarzeniem, korespondującym z kierunkiem aktualnej tendencji kształtowanej przez kupujących. W tym kontekście dopiero negacja wybronionego nie tak dawno wsparcia: 2261-2264 pkt wskazywałaby na możliwość załamania się tendencji wzrostowej w ujęciu krótkoterminowym. W pierwszym opracowaniu online zademonstruję natomiast lokalne zapory fibo (przede wszystkim wsparcia), które na obecnym etapie wydarzeń również mogą okazać się użytecznymi węzłami cenowymi.

Paweł Danielewicz Analityk Techniczny, Makler Santander Biuro Maklerskie pawel.danielewicz@santander.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »