Reklama

Powrót starych "strachów"

Początek nowego tygodnia nie przyniósł inwestorom powodów do przypływu szczególnego optymizmu. Zaostrzenie retoryki wokół sporu handlowego skutkujące m.in. wyjazdem z USA delegacji chińskiej mającej przygotowywać kolejną rundę negocjacyjną zaplanowaną na początek października, fatalne dane dotyczące niemieckiego przemysłu, gdzie wstępny przemysłowy PMI wskazał we wrześniu poziom 41,4 pkt., czyli odczyt najgorszy od przeszło dziesięciu lat oraz mocne pogorszenie nastrojów wokół polskich banków sprowokowały kolejną sesję korekty na warszawskiej GPW.

Na rynku przy Książęcej od co najmniej kilku sesji pogarszają się nastroje wokół polskich banków, co spowodowane jest oczekiwaniem na wyrok TSUE (3 października) w sprawie kredytów walutowych. Wcześniejsze stanowisko rzecznika Trybunału wskazuje, że wyrok może być dla banków niekorzystny, stąd też inwestorzy nie mają obecnie szczególnych powodów, aby trzymać walory krajowych pożyczkodawców w swoich portfelach.

W dniu dzisiejszym indeks szerokiego rynku WIG stracił na wartości -1 proc., a indeks największych spółek WIG20 obniżył swe notowania o -1,1 proc. Obroty były z oczywistych względów sporo niższe od tych piątkowych i na szerokim rynku wyniosły one nieco ponad 700 mln PLN, a wśród spółek z indeksu WIG20 osiągnęły one poziom przeszło 620 mln PLN. Wyraźna słabość odczuwalna była ponadto w segmencie małych i średnich spółek. Indeks średnich spółek mWIG40 stracił -1,1 proc., a indeks najmniejszych firm sWIG80 obniżył swą wartość o -0,8 proc.

Reklama

Wśród spółek z indeksu WIG20 zdecydowanym liderem notowań był mBank (+3,5 proc.), którego wycenę wspierały informacje o możliwej sprzedaży polskiej instytucji przez Commerzbank. Z drugiej strony słabością raziły walory JSW (-7,4 proc.) oraz KGHM (-3,6 proc.), co jest konsekwencją spadków na rynkach surowcowych.

Na szerokim rynku natomiast powodów do zadowolenia nie mieli tym razem akcjonariusze Ursusa (-14 proc.), który korygował swoją wycenę po wcześniejszych, dwudniowych wzrostach. Na przeciwnym biegunie znalazły się natomiast walory DataWalk (+12 proc.), który poinformował o podpisaniu memorandum z Anderson Police Department w USA na sprzedaż licencji i produkcyjne wykorzystanie platformy analitycznej spółki, co oczywiście może w przyszłości potencjalnie skutkować rozwojem sprzedaży na rynku amerykańskim.

Piotr Tukendorf

Dowiedz się więcej na temat: giełdy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Finanse / Giełda / Podatki
Bądź na bieżąco!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie.
Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj biznes.interia.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »